„Nie wpłyną na bezpieczeństwo”. Premier Donald Tusk odniósł się do sygnałów o redukcjach wojsk USA w Polsce. Tusk zapewnił, że chodzi o logistykę. – Te decyzje nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski – podkreślił. – W związku z sygnałami o ewentualnych redukcjach wojsk USA w Polsce jesteśmy w kontakcie m.in. z szefem Dowództwa Europejskiego gen. Grynkewichem – podkreślił premier.–Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski – zapewnił szef polskiego rządu. CZYTAJ TAKŻE: Armia UE wraca w debacie. „Nie możemy czekać na USA”13 maja w amerykańskim periodyku Army Times ukazał się artykuł informujący, że wstrzymana została decyzja o przemieszczeniu do Europy żołnierzy 2 Brygady 1 Dywizji Kawalerii. Oznacza to osłabienie amerykańskich na wschodniej flance NATO. Z kolei CNN informuje, że „decyzja administracji Donalda Trumpa o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskich żołnierzy do Polski to część większego planu redukcji obecności USA w Europie”. Decyzję miał podjąć sekretarz wojny Pete Hegseth.