Ustawy trafia do prezydenta. To mają być jedne z największych zmian dotyczących zwierząt od lat. Sejm przyjął przepisy tworzące krajowy rejestr psów i kotów oraz nowe regulacje umożliwiające płoszenie niedźwiedzi i żubrów z użyciem amunicji niepenetracyjnej. Oba projekty trafią teraz do podpisu prezydenta.Ogólnopolski rejestr psów i kotówPosłowie poparli senackie poprawki do ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowania Psów i Kotów (KROPiK), które miały głównie charakter porządkujący i doprecyzowujący. Nowe przepisy mają stworzyć pierwszy w Polsce jednolity system identyfikacji zwierząt domowych.Rejestr będzie prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dzięki temu łatwiejsze stanie się odnajdywanie właścicieli zagubionych zwierząt, a samorządy ograniczą wydatki na utrzymanie schronisk, które w ostatnich latach gwałtownie rosły. Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi koszty programów opieki nad bezdomnymi zwierzętami wzrosły z ok. 126 mln zł w 2012 roku do ponad 347 mln zł w 2023 roku.Czytaj także: Karol Nawrocki adoptował... niedźwiedzia. Imię mogło być tylko jednoCzipowanie obejmie niemal wszystkie zwierzętaNowe przepisy obejmą wszystkie psy – niezależnie od wieku – oraz koty posiadające właścicieli, przebywające w schroniskach lub objęte opieką organizacji prowadzących domy tymczasowe. Samorządy będą mogły zdecydować, czy obowiązek czipowania rozszerzyć także na koty wolno żyjące. Wyłączone spod obowiązku pozostaną jednak koty bytujące w gospodarstwach rolnych.Podczas prac parlamentarnych skrócono termin wejścia ustawy w życie z trzech do dwóch lat od ogłoszenia. Jednocześnie właściciele zwierząt urodzonych przed wejściem nowych przepisów dostaną trzy lata na ich oznakowanie i wpis do rejestru. W praktyce oznacza to, że w ciągu pięciu lat system ma objąć niemal wszystkie psy i znaczną część kotów w Polsce.Ile będzie kosztować rejestracja zwierzęciaKoszt oznakowania i rejestracji zwierzęcia ma wynieść obecnie około 50 zł za każdą z tych czynności i będzie pokrywany przez właściciela. Zwierzęta będą znakowane przez lekarzy weterynarii. Przez pierwsze trzy lata ARiMR zapewni jednak bezpłatną rejestrację zwierząt, które zostały już wcześniej zaczipowane.System ma zostać zintegrowany z bazą PESEL i aplikacją mObywatel, co ma uprościć aktualizację danych właścicieli i przypominać m.in. o obowiązkowych szczepieniach przeciwko wściekliźnie.Czytaj także: Nowa posłanka w trudnej roli. Zastąpi Łukasza LitewkęGumowe pociski do odstraszania niedźwiedzi i żubrówTego samego dnia Sejm przyjął także poprawki Senatu do nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która umożliwi odstraszanie niedźwiedzi brunatnych i żubrów przy użyciu broni gładkolufowej z amunicją niepenetracyjną, czyli m.in. gumowych kul.Nowe przepisy mają być odpowiedzią na coraz częstsze przypadki pojawiania się niedźwiedzi w pobliżu zabudowań, szczególnie w Bieszczadach. Autorzy ustawy przekonują, że zwierzęta szybko przyzwyczajają się do łatwego dostępu do pożywienia w pobliżu domów, dlatego konieczne jest wywołanie u nich trwałej niechęci do zbliżania się do ludzi.Zmiany po poprawkach SenatuDotychczas stosowane środki – przede wszystkim broń gazowa o niewielkiej mocy – miały okazać się niewystarczające. Jak wskazano w uzasadnieniu projektu, skuteczniejsze rozwiązania z użyciem gumowych pocisków są już stosowane m.in. w Tatrzańskim Parku Narodowym.Kluczowa poprawka Senatu, którą zaakceptował Sejm, przewiduje wyłączenie odpowiedzialności karnej za nieumyślne zranienie lub zabicie zwierzęcia podczas płoszenia prowadzonego w stanie wyższej konieczności. Każde użycie takich środków będzie jednak wymagało zgody Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.Autorzy ustawy podkreślają, że nowe przepisy mają przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców terenów, gdzie dochodzi do kontaktów ludzi z dużymi dzikimi zwierzętami, a jednocześnie ograniczyć ryzyko niekontrolowanej ingerencji w populacje gatunków objętych ochroną.Czytaj także: KRS z nowym składem. Wśród wybranych kandydaci PiS i Konfederacji