Przyczyny awarii nie odnaleziono. Mija 50 lat od katastrofy Antonow An-24RV o numerze rejestracyjnym CCCP-46534 linii Aeroflot z Winnicy do Moskwy. Zginęli wszyscy członkowie załogi i pasażerowie – łącznie 52 osoby. To nie był pierwszy lot tej maszyny należącej do linii lotniczych Aeroflot. Od momentu, gdy Antonow zjechał z linii montażowej 27 lutego 1975 roku, wylatał 2996 godzin. Samolot wystartował z Winnicy. Lotniskiem docelowym było moskiewskie Bykowo.O 10.47 Antonow leciał na wysokości 5700 metrów z prędkością 350 kilometrów na godzinę nad Czernihowszczyzną (Ukraińska SRR). Czytaj także: W Rosji rozbił się samolot olbrzym. Trwa akcja poszukiwawczaNagle ster kierunku odchylił się o 25 stopni w prawo, zmieniając kąt przechylenia i odchylenie. Piloci szybko zareagowali na to odchylenie, regulując lotki, próbując zmniejszyć przechylenie.Kilka sekund później ster kierunku odchylił się o 9 stopni, a stery wysokości odchyliły się, powodując 30 stopni pochylenia. Samolot osiągnął ostre kąty natarcia i wpadł w korkociąg.Samolot rozbił się 14,5 km na południowy wschód od lotniska Czernihowskiego o godzinie 10:48 z prędkością zniżania wynoszącą prawie 100 m/s w locie niekontrolowanym. Nikt nie przeżył katastrofy. Katastrofa Antonowa. Przyczyny awarii steru nie odnaleziono Przyczyny gwałtownego wychylenia steru kierunku nie znaleziono. Do zdarzenia doszło, gdy autopilot był odłączony.Możliwą przyczyną mogła być awaria obwodu elektrycznego lub nieumyślne naciśnięcie przez pilota przełącznika trymera steru kierunku podczas lotu na autopilocie.Czytaj także: Samolot wojskowy spadł na osiedle. Jest wiele ofiar