Niżej tylko trzy kraje. Wielkie emocje podczas finału Eurowizji już w najbliższą sobotę, tymczasem trwają typowania potencjalnego zwycięzcy. Bukmacherzy przewidzieli już prawdopodobną wygraną. Szanse naszej reprezentantki na ostateczny triumf w Wiedniu są oceniane przez bukmacherów raczej sceptycznie. W zestawieniu Polska plasuje się na 22 z 25 miejsc. Niestety, Polska nie zajmuje wysokiego miejsca w rankingu faworytów.W zakładach portalu internetowego Betsson za każdą złotówkę postawioną na Polskę można zarobić 251 zł. Niżej notowane są tylko trzy kraje – Niemcy (również 251 zł), Belgia i Austria (po 401 zł). Szanse tych krajów, w tym Polski, na wygraną wynoszą mniej niż 1 proc.Wyłaniają się również wyraźni faworyci – są to Finlandia, Australia i Grecja. Szanse na wygraną Finlandii wynoszą 39 proc., Australii – 15 proc, a Grecji – 10 proc. Za każdą postawioną na te kraje złotówkę można wygrać odpowiednio około 2,6, i 8 zł. Wielki finał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji odbędzie się już w sobotę o godzinie 21:00. Transmisję wydarzenia będzie można oglądać na antenie TVP1 i TVP VOD.Alicja Szemplińska wystąpi w finale jako 18.W finale wyniki są sumą punktów od publiczności (50 proc.) i profesjonalnych jury z każdego kraju (50 proc.).Po wszystkich występach w finale widzowie zobaczą na ekranie numer telefonu przypisany do danego artysty. Aby na niego zagłosować, należy wysłać na ten numer SMS z numerem startowym wybranego wykonawcy. Głosowanie jest też możliwe za pośrednictwem aplikacji Eurovision Song Contest lub strony eurovision.com. Nie ma możliwości głosowania na reprezentanta swojego kraju. Głos na reprezentantkę naszego kraju mogą oddać wyłącznie Polacy przebywający akurat za granicą.Czytaj także: Bojkot Eurowizji „Hasłem dnia” TVP.Info. Pięć krajów, różne formy