Poranny incydent. W rejonie fińskiej stolicy wykryto aktywność bezzałogowców. Ruch lotniczy z portu w Helsinkach i statków w Zatoce Fińskiej został tymczasowo wstrzymany. Alert wydano dla całego regionu Uusimaa na południu kraju, w którym leżą Helsinki, przed 4:00 nad ranem lokalnego czasu (5:00 w Polsce). Wstrzymano ruch lotniczy z portu w Helsinkach i statków w Zatoce Fińskiej.Uruchomione zostały fińskie myśliwce oraz statki straży przybrzeżnej i straży granicznej. Mieszkańcy zostali wezwani do pozostania w domach do odwołania alarmu. Niektóre szkoły odwołały zajęcia. W Helsinkach nie kursowała komunikacja miejska.Prawdopodobnie dron spadł między Helsinkami a miastem Porvoo.O odwołaniu alertu poinformował fiński minister spraw wewnętrznych.Ruch na lotnisku został wznowionyWładze Finlandii poinformowały następnie, że aktywność dronów nad stolicą kraju nie stanowi już zagrożenia i sytuacja wraca do normy.„Niebezpieczeństwo minęło. Ludzie mogą bezpiecznie chodzić do pracy i szkoły” – przekazała minister spraw wewnętrznych Mari Rantanen na portalu X.Ruch na lotnisku w Helsinkach został wznowiony po trzygodzinnej przerwie. Nie wiadomo skąd nad Finlandię przyleciały drony. Wczesną wiosną w kraju spadło kilka bezzałogowców z Ukrainy po tym, jak zaatakowane zostały rosyjskie porty w pobliżu granicy z Finlandią. Władze w Kijowie przeprosiły za tamte incydenty.W nocy ostrzeżenie przed dronami znad Rosji i Białorusi wydano także dla wschodniej Łotwy. Około 2:00 w nocy w stan gotowości postawiono tamtejszą obronę powietrzną i lotnictwo. W trzech spośród czterech regionów alert odwołano.Czytaj też: Kolejna rosyjska prowokacja. Samolot rozpoznawczy przechwycony