Min. Żurek w „Niebezpiecznych związkach”. 14.05.2026 Waldemar Żurek został zapytany przez prowadzącą program Dorotę Wysocką-Schnepf o to, jak doszło do ucieczki Zbigniewa Ziobry z Węgier do USA. Minister sprawiedliwości stwierdził, że „było to możliwe, dlatego, że Węgry do końca broniły Zbigniewa Ziobry”– Do dziś nie wiemy, jakie dokumenty wydały mu władze, kiedy przebywał na Węgrzech. Na nasze pytania węgierski MSZ odpowiadał jednym zdaniem: „Węgry stosują prawo”. W języku dyplomacji oznacza to: „odczepcie się od nas, będziemy robić tak, jak chcemy”. Nie było tu żadnej współpracy, tylko utrudnienia i celowe polityczne działanie. Mieliśmy ograniczone możliwości, pomimo że zaraz po wynikach wyborów na Węgrzech ponowiłem kolejne pisma do ministra spraw wewnętrznych i ministra sprawiedliwości – ujawnił szef resortu sprawiedliwości w TVP Info.Ponawiamy prośbę o odpowiedźMinister Żurek dodał, że po raz kolejny wysłał pismo do węgierskich władz już po zaprzysiężeniu nowych ministrów.– Od wczoraj jest nowa pani ministra, do której wysłałem kolejne pismo, w którym pytamy, na jakim dokumencie wyjechał Ziobro i jaki ma status. Prosimy o tę informację, ponieważ jest to sprzeczne z prawem unijnym i europejskim nakazem aresztowania – wskazał polityk.Minister ocenił, że „Węgry łamały traktaty, stosując prawo azylu wobec osób, które mają zarzuty kryminalne”.– W Polsce wykonaliśmy (wobec Ziobry i Romanowskiego) szereg czynności. Prokuratura zajęła majątek, a minister Sikorski unieważnił paszport konsularny, który Ziobro jeszcze posiadał oraz zwykły paszport, który ma każdy z nas. Zrobiliśmy wszystko, ale Ziobro ukrywał się za immunitetem, a później wykpiwa wszystkich i zaczyna uciekać – podkreślił Żurek.Zobacz również: Ucieczka Zbigniewa Ziobry to „strasznie przykry koniec tego polityka” Wniosek o ekstradycję gotowyMinister poinformował także, że prokuratura ma „już gotowy wniosek ekstradycyjny wobec Ziobry”. – Poleciłem prokuratorom, żeby jak najszybciej go sformułowali. Dostałem dziś informację, że jest już gotowy. Mamy też jednak dylemat, bo umowa z USA mówi, że nie potrzeba prawomocnego orzeczenia o tymczasowym aresztowaniu – wystarczy nam to (orzeczenie) pierwszo-instancyjne. Z drugiej strony mamy też praktykę i sędziów, którzy pracowali przy ekstradycjach, którzy wskazują, że sądy federalne mogą od nas tego wymagać – mówił Żurek.Następnie szef resortu sprawiedliwości wskazał, że należy wyjaśnić, „na jakiej podstawie Ziobro wjechał do USA”.– Czy dostał wizę? A jeśli tak, to od kogo ją dostał? Cały czas tę sprawę badamy – zadeklarował polityk.Zobacz także: Minister krytykuje sąd w sprawie Ziobry. „Nie rozumiem decyzji”W mieszkaniu u Jacka Kurskiego?Żurek skomentował także doniesienia, z których wynika, że Ziobro przebywa obecnie w Waszyngtonie w nieruchomości należącej do Jacka Kurskiego, wieloletniego polityka PiS i byłego prezesa TVP. – Mam takie informacje, ale nie są one procesowo sprawdzone. To jest bardzo dziwne, bo wiem, że Jacek Kurski w przeszłości źle się wypowiadał o Ziobrze, a teraz zawarli jakiś sojusz. Nie wiem, czy to rola żony ministra Ziobry zadziałała, ale na pewno będziemy ustalać (jego) miejsce (pobytu) w USA – zaznaczył.Minister powiadomił też o najnowszych działaniach prokuratury, która „wystąpiła z formalnym pismem do ambasadora USA. Pyta w nim, gdzie przebywa Ziobro, jaki ma status i jakimi dokumentami się posługuje”.– Pismo zostało już formalnie wysłane. Prokuratura wystąpiła też do MSZ, żeby swoim ścieżkami dyplomatycznymi pomogło ustalić, gdzie przebywa Ziobro. W jednej z polskich telewizji (TV Republika) pojawiła się informacja, że Ziobro stał się korespondentem. Pojawiła się też informacja, że dostał dziennikarską wizę, ale to dalej jest nieoficjalna informacja. Pan Sakiewicz już jest wezwany do prokuratury, żeby ujawnił prokuratorom informacje na ten temat i czy te działania mieszczą się w kategoriach pomocnictwa i poplecznictwa w ukrywania się, co jest w Polsce karalne – wskazał Żurek.Zobacz też: Ucieczka byłego ministra do USA. „Bohaterstwo Ziobry kończy się na granicy”