Sejm przedłużył kontrowersyjne przepisy. Sejm zgodził się w czwartkowym głosowaniu na przedłużenie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy państwowej z Republiką Białorusi. Będzie ono obowiązywać od 21 maja przez kolejnych 60 dni. Za przedłużeniem ograniczenia zagłosowało 399 posłów. Przeciw było 12 parlamentarzystów, a trzech wstrzymało się od głosu.Rozporządzenie dotyczące czasowego ograniczenia prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową na granicy polsko-białoruskiej obowiązuje od 27 marca 2025 roku. Zgodnie z przepisami może być ono wprowadzane na okres 60 dni, a następnie przedłużane za zgodą Sejmu na wniosek Rady Ministrów. Dotychczas takie przedłużenie nastąpiło już sześciokrotnie.Rząd: zagrożenie nadal istniejeW uzasadnieniu przekazanym do Sejmu rząd podkreślił, że przyczyny wprowadzenia ograniczeń nie ustały. Według autorów dokumentu nadal dochodzi do instrumentalizacji migracji, która stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.Wskazano również na liczne incydenty na granicy, podczas których agresywni migranci mieli atakować polskie patrole kamieniami, butelkami, tlącymi się gałęziami, cegłami oraz kijami z przymocowanymi nożami i gwoździami.Rząd zaznaczył także, że białoruskie służby miały aktywnie wspierać próby nielegalnego przekraczania granicy. W uzasadnieniu wspomniano m.in. o przypadkach oślepiania funkcjonariuszy laserami i światłem stroboskopowym, rzucania kamieniami czy celowania z broni palnej w stronę polskich służb.Czytaj także: Impreza techno pogrążyła dyrektora muzeum w WilanowieCoraz więcej prób sforsowania granicyAutorzy wniosku zwrócili uwagę także na rosnącą liczbę prób wykorzystywania tuneli pod zaporą graniczną do przerzucania migrantów do Polski. Działania te – jak wskazano – miały odbywać się pod nadzorem służb białoruskich.Od momentu wprowadzenia ograniczeń do 21 kwietnia 2026 roku nie przyjęto wniosków o ochronę międzynarodową od 475 cudzoziemców. Jednocześnie przyjęto 127 wniosków od osób należących do tzw. grup wrażliwych.Dla porównania, w analogicznym okresie rok wcześniej na granicy z Białorusią złożono ponad 3 tys. wniosków obejmujących 3611 osób.Czytaj także: Umiemy mówić, ale nie potrafimy rozmawiać. „Kilka słów może zmienić życie”Kto nadal może ubiegać się o ochronę?Obowiązujące przepisy przewidują wyjątki. Straż Graniczna nadal może przyjmować wnioski od małoletnich bez opieki, kobiet w ciąży oraz osób wymagających szczególnego traktowania ze względu na wiek lub stan zdrowia.Ochroną mogą zostać objęte także osoby, wobec których istnieje ryzyko doznania poważnej krzywdy w kraju, z którego przybyły bezpośrednio do Polski.Organizacje społeczne krytykują przepisyPrzeciwko ograniczeniom protestują organizacje pomagające uchodźcom. Ich zdaniem przepisy mogą być niezgodne z Konstytucją RP, zwłaszcza z artykułem gwarantującym cudzoziemcom możliwość ubiegania się o status uchodźcy.Krytycy wskazują również na możliwą sprzeczność nowych regulacji z międzynarodowymi zobowiązaniami Polski, w tym z konwencją genewską dotyczącą statusu uchodźców z 1951 roku.Czytaj także: Marszałek zdecydował. To ona zastąpi w Sejmie posła Litewkę