Od 220 zł za noc dla 2 osób. Na początku czerwca, przy okazji Bożego Ciała, jednym dniem urlopu będzie można stworzyć sobie kolejny długi weekend. Portal Travelist.pl przygotował listę przystępnych cenowo kierunków, które warto rozważyć pod kątem czerwcowego wypadu. Są na niej miejscowości w Chorwacji, Czarnogórze, Słowacji, Czechach i na Węgrzech. W 2026 roku Boże Ciało wypada w czwartek 4 czerwca. Kolejny dzień, czyli piątek, nie jest ustawowo wolny od pracy. Wiele firm daje wtedy pracownikom dodatkowe wolne, ale nie ma takiego obowiązku. Teoretycznie trzeba wziąć urlop, żeby cieszyć się czterodniowym weekendem. Chorwacja – gdzie jechać w 2026 roku?Chorwacja kojarzy się przede wszystkim z wakacjami, ale na początku czerwca pogoda powinna być już tam na tyle dobra, że spokojnie będzie można poplażować. Dużą zaletą tego kierunku jest możliwość dojazdu samochodem. Połączeń samolotowych z Polski do tego państwa też jest coraz więcej.Pobyt dla dwóch osób w terminie czerwcowym można znaleźć m.in. w Malinskiej na wyspie Krk od 420 złotych. Krk jest jedną z najłatwiej dostępnych chorwackich wysp, ponieważ łączy ją ze stałym lądem most. Natomiast w Selce położonym niedaleko Crikvenicy ceny zaczynają się od 500 zł, a w Seget Donji – będącym dobrą bazą dla osób, które chcą odwiedzić Trogir, Split lub wybrać się na wycieczkę wzdłuż dalmatyńskiego wybrzeża – pobyty dostępne są od 520 zł.Kolejną propozycją jest miejscowość Omiš, gdzie pobyt można zarezerwować od 550 zł. Miasteczko leży u ujścia rzeki Cetiny do Adriatyku i słynie nie tylko z plaż, ale też z górskiego krajobrazu, kanionu, punktów widokowych i atrakcji dla osób lubiących aktywny wypoczynek, takich jak rejsy, rafting czy piesze trasy.Czytaj także: Tu chce się wracać. Ranking najbardziej gościnnych miast świataCzarnogóra: Budva, Petrovac, Dobra Voda– Na długi weekend czerwcowy Czarnogóra zdecydowanie kusi cenami. To jeden z tych kierunków, w których już na początku czerwca można poczuć klimat lata, a jednocześnie uniknąć największego natężenia ruchu turystycznego. Plaże, nadmorskie promenady i możliwość krótkich wycieczek wzdłuż wybrzeża sprawiają, że nawet kilkudniowy pobyt może być bardzo różnorodny – mówi Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.Jednym z najpopularniejszych kurortów w Czarnogórze jest Budva. Tam plażowanie można połączyć ze zwiedzaniem małej, ale bardzo ładnej starówki. Według danych Travelist.pl ceny w Budvie na początku czerwca zaczynają się od 220 zł za noc dla dwóch osób. W podobnej cenie można zarezerwować coś w sąsiednim Kaluderacu. W położonym trochę dalej od Budvy Petrovacu oferty startują od 310 zł za noc.Trochę drożej jest na południu Czarnogóry. Eksperci Travelist.pl zwracają uwagę na Dobrą Vodę, gdzie ceny zaczynają się od 430 zł. To miejscowość położona w rejonie Baru, ceniona za widoki na Adriatyk i dostęp do plaż. Może posłużyć też jako dobra baza do poznania południowej części czarnogórskiego wybrzeża, w tym Baru, Starego Baru czy okolic Jeziora Szkoderskiego. Węgry: termalny relaks i city break nad Dunajem„Czerwcówkowy” wypad nad Adriatyk ma jeden minus: jeśli jedziesz samochodem, musisz nastawić się na to, że mniej więcej połowę wyjazdu spędzisz w drodze. Zdecydowanie szybciej z Polski dojedziesz do Węgier. W uzdrowiskowym Hajdúszoboszló pobyt dla dwóch osób można znaleźć od 570 zł. To jeden z najbardziej znanych węgierskich kurortów termalnych, wybierany przez osoby szukające relaksu w basenach i aquaparkach. Czerwcowy długi weekend w takim miejscu nie musi być uzależniony od pogody, bo nawet gdy dzień nie sprzyja spacerom, główną atrakcją pozostają kąpiele termalne i hotelowe udogodnienia.Z kolei Ostrzyhom, dostępny od 600 zł, będzie ciekawą propozycją dla osób zainteresowanych historią, architekturą i powolnym city breakiem. Miasto położone nad Dunajem słynie z monumentalnej bazyliki i pięknych widoków na rzekę. W kilka dni można połączyć spacer po mieście, wizytę w zabytkach, rejs i przejazd wzdłuż zakola Dunaju, a także pojechać wycieczkę do pobliskich miejscowości.Czytaj także: Wycieczki do Rosji nielegalne. Można stracić nie tylko pieniądzeGdzie na długi weekend w Słowacji?Chcąc pozostać jeszcze bliżej domu, warto rozważyć Słowację. Górskie krajobrazy, termy i wielość atrakcji sprawiają, że kraj może zaspokoić różne podróżnicze potrzeby.W Liptowskim Mikułaszu zakwaterowanie dla dwóch osób znajdziemy od 390 zł za noc. Region ten jest jednym z najbardziej wszechstronnych turystycznie miejsc na Słowacji. W ciągu kilku dni można odwiedzić Tatralandię, zaplanować spacer lub rowerową wycieczkę nad Liptowską Marą, wybrać się do Doliny Demianowskiej albo skorzystać ze szlaków w Niżnych Tatrach.Wysokie Tatry, z cenami od 550 zł za nocleg, będą dobrym wyborem dla osób chcących spędzić długi weekend w górach. Początek czerwca sprzyja spacerom, korzystaniu z tras widokowych, przejazdom kolejką linową między tatrzańskimi miejscowościami i odpoczynkowi w hotelach z zapleczem wellness.Czechy: Praga i Karlowe Wary na city break– Czechy są jednym z najłatwiejszych logistycznie kierunków zagranicznych na kilkudniowy wypad z Polski. Szybki dojazd, atrakcyjne miasta, dobra gastronomia i szeroka baza hotelowa sprawiają, że to propozycja szczególnie korzystna na długi weekend zarówno dla osób planujących klasyczny city break, jak i pobyt uzdrowiskowy – podkreśla ekspert portalu rezerwacyjnego Travelist.pl.W Pradze pobyt dla dwóch osób można znaleźć od 500 zł. Stolica kraju sprawdza się o każdej porze roku, ale początek czerwca szczególnie nadaje się do spacerów. Most Karola, Hradczany, Malá Strana, Rynek Staromiejski, Wełtawa, ogrody i liczne punkty widokowe – to wszystko pozwala wypełnić program kilkudniowego city breaku.Karlowe Wary, gdzie ceny noclegu zaczynają się od 640 zł, to propozycja zdecydowanie uzdrowiskowa. Miasto słynie z eleganckiej architektury, kolumnad, źródeł mineralnych i spacerowego charakteru. Długi weekend można tu spędzić wolniej – korzystając z zaplecza rekreacyjnego w hotelu, spacerując po centrum albo wybierając się na punkty widokowe otaczające miasto.Czytaj także: MSZ odradza podróże do kolejnego kraju. „Sytuacja niestabilna”