„Nowy poziom”. Pogłębienie dwustronnej wymiany i współpracy w różnych dziedzinach – uzgodnili ministrowie spraw zagranicznych Korei Północnej i Wietnamu Choe Son Hui oraz Le Hoai Trung. Rozmowy odbyły się w Pjongjangu. Koreańska Centralna Agencja Informacyjna (KCNA), tuba propagandowa reżimu Kim Dzong Una, poinformowała, że ministrowie omówili szeroki zakres kwestii międzynarodowych i regionalnych. Trung przybył do Korei Północnej jako specjalny wysłannik prezydenta Wietnamu To Lama.Ministra Choe oświadczyła, że Pjongjang ma nadzieję na wzmocnienie przyjaznych stosunków z Hanoi. Wskazała, że przywódcy obu krajów wyznaczyli kierunek podczas spotkania w październiku ubiegłego roku w stolicy Korei Północnej. Lam wziął udział w obchodach 80. rocznicy powstania rządzącej Partii Pracy Korei. Była to pierwsza wizyta na Północy najwyższego przywódcy Wietnamu od 18 lat.Podczas środowych rozmów strony „zgodziły się na dalsze pogłębianie wymiany i współpracy w różnych obszarach oraz wzmocnienie strategicznej komunikacji, a także wzajemnego wsparcia i współpracy między organami polityki zagranicznej obu krajów” – oświadczyła KCNA.„Nowy poziom” po szczycie Kima z LamemMinistra Trunga przyjął również Kim Song Nam, sekretarz komitetu centralnego Partii Pracy i szef jej departamentu odpowiadającego za sprawy międzynarodowe. Dyplomaci zobowiązali się do dalszego zacieśniania kontaktów i współpracy między partiami, zgodnie z faktem, że ich stosunki „osiągnęły nowy poziom” po szczycie Kima z Lamem.Wietnamem rządzi Komunistyczna Partia Wietnamu. Amnesty International podnosi, że reżim stosuje masowe represje wobec opozycji i przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego. Ograniczane są wolność słowa i zgromadzeń. Więźniowie mają być zmuszani do pracy przymusowej. Dochodzi też do powszechnego łamania praw człowieka.Korea Północna od lat jest izolowana na arenie międzynarodowej. Jedynymi sojusznikami reżimu Kima są Chiny, Rosja i Białoruś. Alienacja to między innymi efekt intensywnych zbrojeń przeprowadzanych wbrew rezolucjom ONZ oraz testów broni jądrowej.Czytaj także: Łukaszenka i Kim Dzong Un wymienili się prezentami: złoto, relikwie, karabin