Trwa akcja ratownicza. Do siedmiu wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zmasowanego rosyjskiego ataku powietrznego na Kijów – powiadomiła w czwartek Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS). Wcześniej informowano o czterech zabitych osobach. Według władz Ukrainy, Rosjanie od wczoraj przeprowadzają jeden z największych ataków od początku wojny w 2022 roku. W dzielnicy Darnica trwa akcja poszukiwania ludzi pod gruzami ośmiopiętrowego bloku, w którym po uderzeniu drona zawaliła się klatka schodowa.Zmasowany atak Rosji na UkrainęLiczba ofiar śmiertelnych rosyjskiego ataku na Kijów wzrosła do 21, wśród nich jest 13-letnia dziewczynka. Ratownicy wydobyli spod gruzów wielopiętrowego budynku w dzielnicy Darnica kolejne ciała – poinformowały służby.Rosja atakowała Ukrainę od godzin porannych w środę do rana w czwartek. Głównym celem był Kijów.Prezydent Wołodymyr Zełenski powiadomił, że od środy Rosjanie użyli ogółem ponad 1560 bezzałogowców. Ostatniej nocy wojska rosyjskie zaatakowały z zastosowaniem ponad 670 dronów uderzeniowych i 56 rakiet. Zełenski uznał, że takie działania Moskwy w żaden sposób nie przybliżają pokoju.Władze ukraińskie oceniły, że głównym celem rosyjskiego ataku była infrastruktura kolejowa i energetyczna. Atakowane były też obwody wołyński, lwowski i zakarpacki, które sąsiadują z Polską.W czwartek rano Rosjanie ostrzelali też Charków na północnym wschodzie Ukrainy. Władze tego miasta podały, że ucierpiało 28 osób, w tym troje dzieci.Czytaj także: Ukraińskie drony napędzane AI. Rosjanie nie są w stanie ich wyłączyć