Trump w Pekinie, Ziobro w Waszyngtonie. W środę wciąż nie milkły komentarze po ucieczce Zbigniewa Ziobry do USA. Na antenie TVP Info w „Pytaniu dnia” odniosła się do tego m.in. wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart. Dla odmiany – zakaz wjazdu do Wielkiej Brytanii otrzymał europoseł Dominik Tarczyński. Na świecie tematem dnia była rozpoczynająca się wizyta Donalda Trumpa w Chinach. Maria Ejchart została zapytana przed redaktorkę Dorotę Wysocką-Schnepf o ocenę ucieczki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przed polskim wymiarem sprawiedliwości. USA to nie jest bezpieczny kraj dla ZiobryWiceministra oceniła, że „bohaterstwo pana Zbigniewa Ziobry kończy się tam, gdzie jest granica”.– Wydaje mu się, że jest teraz wolny, ale nie jest wolny od odpowiedzialności, która w końcu go dosięgnie – mówiła Maria Ejchart, wiceministra sprawiedliwości w „Pytaniu dnia”.Polityczka dodała, że „USA nie jest bezpiecznym krajem dla osób, które uciekają przed europejskim wymiarem sprawiedliwości”.Zobacz także: Ucieczka Zbigniewa Ziobry to „strasznie przykry koniec tego polityka”Dominik Tarczyński persona non grataEuroposeł Dominik Tarczyński „pochwalił się” zakazem wjazdu do Wielkiej Brytanii. Poinformował o tym we wpisie, który opublikował w mediach społecznościowych 13 maja. Polityk zapowiedział, że pozwie brytyjskiego premiera Keira Starmera.Łacińskie wyrażenie persona non grata dosłownie oznacza „osobę niepożądaną" (łac. persona – osoba, non – nie, grata – mile widziana, pożądana). W ścisłym sensie prawnym określenie to odnosi się do dyplomaty lub innego przedstawiciela państwa, którego kraj przyjmujący uznaje za niepożądanego i odmawia mu dalszego pobytu na swoim terytorium. Zobacz także: Tarczyński persona non grata na Wyspach. Co to właściwie oznacza?Donald Trump wylądował w PekinieTo pierwsza wizyta amerykańskiego przywódcy w Chinach od 2017 roku. Wśród spodziewanych tematów rozmów Donalda Trumpa z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem są napięte relacje handlowe, wojna USA z Iranem i Tajwan.Oficjalna część wizyty rozpocznie się w czwartek rano czasu miejscowego (w czwartek nad ranem w Polsce). Trump spotka się z Xi, zwiedzi z nim Świątynię Nieba i weźmie udział w bankiecie państwowym. Prezydent USA pozostanie w Pekinie do piątku.Zobacz także: Amerykańskie interesy w Pekinie. Wysoka stawka wizyty Trumpa