UE ma poważne problemy. Parlament Europejski ostrzega, że problemy z praworządnością w Unii Europejskiej nie tylko nie znikają, ale w wielu obszarach stają się coraz poważniejsze. Polityczne naciski na sądy, korupcja, ataki na dziennikarzy i ograniczanie praw obywatelskich — to tylko część zagrożeń wskazanych w najnowszym raporcie europosłów. Zdaniem autorów dokumentu brak realnych działań ze strony państw członkowskich może osłabić fundamenty europejskiej demokracji. Wciąż nierozwiązane problemyRaport, który uzyskał poparcie większości europosłów, analizuje sytuację w państwach członkowskich i instytucjach UE na podstawie raportu Komisji za 2025 rok. Parlament wskazuje, że zdecydowana większość zaleceń powtarza się z poprzednich lat, co pokazuje brak realnych postępów. Wciąż istnieją zagrożenia dla niezależności sądów, walki z korupcją, wolności mediów oraz działania społeczeństwa obywatelskiego. Problemy te przekładają się bezpośrednio na życie obywateli, ograniczając ich prawa i dostęp do sprawiedliwości.Naciski na wymiar sprawiedliwościZdaniem europosłów jednym z najpoważniejszych zagrożeń jest rosnący wpływ polityki na funkcjonowanie sądów. Chodzi nie tylko o sposób powoływania sędziów, ale także o ich awanse, odpowiedzialność dyscyplinarną czy przydzielanie spraw.Parlament Europejski podkreśla, że systemy sądownictwa w państwach UE muszą być rzeczywiście niezależne, sprawne i bezstronne, a także odpowiednio finansowane. Ważne jest również zapewnienie obywatelom dostępu do pomocy prawnej oraz skutecznej ochrony przed naciskami politycznymi. Czytaj także: Krok bliżej Europy. Ruszają prace nad traktatem dla CzarnogóryNadużycia i brak odpowiedzialnościParlament Europejski krytycznie ocenia przypadki wykorzystywania wymiaru sprawiedliwości do celów politycznych. Zwraca uwagę na ingerencję w sprawy korupcyjne, prowadzenie procesów z powodów politycznych oraz presję wywieraną na sędziów i prokuratorów.Niepokój budzi także nadużywanie amnestii i ułaskawień. Europosłowie podkreślają, że wyroki sądów europejskich powinny być w pełni respektowane, a kwestie takie jak warunki w więzieniach również mają znaczenie dla oceny praworządności.Korupcja podkopuje zaufanieW opinii europarlamentu korupcja nadal stanowi poważne zagrożenie dla demokracji i równego traktowania obywateli. Brak skutecznego egzekwowania prawa sprzyja bezkarności i osłabia zaufanie społeczne.Europosłowie dostrzegają znaczenie nowych przepisów dotyczących walki z korupcją, ale jednocześnie podkreślają potrzebę ich skutecznego stosowania oraz zdecydowanych działań wobec najpoważniejszych przypadków, także na najwyższych szczeblach władzy. Zwracają również uwagę na konieczność lepszej współpracy instytucji zajmujących się tym problemem.Czytaj także: UE stawia na rozszerzenie. To odpowiedź na zmiany geopolitycznePresja na media i dziennikarzyParlament Europejski podkreśla, że ataki na dziennikarzy śledczych, w tym ich zabójstwa, stanowią bezpośrednie uderzenie w praworządność. Równie niebezpieczne są groźby, nękanie czy wykorzystywanie pozwów do zastraszania mediów.Europosłowie krytykują także stosowanie narzędzi inwigilacyjnych oraz rosnącą ingerencję polityczną w funkcjonowanie mediów. Wskazują, że koncentracja własności i naciski na media publiczne mogą poważnie ograniczać pluralizm i niezależność informacji.Coraz mniej miejsca dla społeczeństwa obywatelskiegoZdaniem europarlamentu przestrzeń dla organizacji społecznych w wielu krajach się kurczy. Działalność takich podmiotów bywa utrudniana przez nadmierne wymogi formalne, ograniczenia finansowe czy kampanie dyskredytujące.W niektórych przypadkach dochodzi także do prób karania aktywistów i obrońców praw człowieka. Europosłowie podkreślają, że wszelkie ograniczenia wolności zrzeszania się i zgromadzeń muszą być uzasadnione i zgodne z prawami podstawowymi.Czytaj także: Kto bliżej Europy, a kto się oddala? Lista „faworytów” i „spadkowiczów”Prawa obywatelskie pod presjąParlament wskazuje, że problemy z praworządnością są ściśle powiązane z naruszeniami praw podstawowych. Wśród nich pojawiają się przypadki dyskryminacji, mowy nienawiści, rasizmu czy działań wymierzonych w osoby LGBTIQ+.Zastrzeżenia budzą także kwestie związane z ochroną mniejszości, przemocą wobec kobiet oraz polityką migracyjną i dostępem do opieki zdrowotnej w zakresie praw reprodukcyjnych. Europosłowie zauważają również, że środki unijne mogą być wykorzystywane w sposób naruszający te prawa i w takich sytuacjach powinny być wstrzymywane.Jednolite zasady dla wszystkichParlament podkreśla, że przestrzeganie zasad praworządności musi być rygorystycznie oceniane nie tylko w obecnych państwach członkowskich, ale także w krajach ubiegających się o członkostwo w UE. Wszystkie państwa powinny być traktowane według tych samych standardów.Czytaj także: Nowa umowa w UE. Parlament zyskuje głos, Komisja pod większą presjąGłos sprawozdawcySprawozdawca Konstantinos Arvanitis podkreślił znaczenie przyjęcia raportu.– Zatwierdzenie raportu szeroką większością przez demokratyczne siły polityczne to ważny krok dla właściwego funkcjonowania instytucji i znak umacniania praworządności w UE – powiedział.– Tekst obejmuje wszystkie istotne obszary, jasno wyraża nasze obawy dotyczące nieprawidłowości w państwach członkowskich oraz zawiera wiele konkretnych propozycji zmian – dodał.Czytaj także: Huawei na cenzurowanym. Przedstawiciele giganta stracili dostęp do PE