Maria Ejchart w „Pytaniu dnia”. – Wydaje mu się, że jest teraz wolny, ale nie jest wolny od odpowiedzialności, która w końcu go dosięgnie. Wytrawni przestępcy mają ucieczkę wpisaną w swój modus operandi po popełnieniu przestępstwa. Mam nadzieję, że mimo wszystko pan Zbigniew Ziobro czuje za sobą oddech wymiaru sprawiedliwości, a jego oblicze poczuje, gdy przed nim stanie – mówiła Maria Ejchart, wiceministra sprawiedliwości w „Pytaniu dnia”. Maria Ejchart została zapytana przed redaktorkę Dorotę Wysocką-Schnepf o ocenę ucieczki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Wiceministra oceniła, że „bohaterstwo pana Zbigniewa Ziobry kończy się tam, gdzie jest granica”.– Wydaje mu się, że jest teraz wolny, ale nie jest wolny od odpowiedzialności, która w końcu go dosięgnie. Wytrawni przestępcy mają ucieczkę wpisaną w swój modus operandi po popełnieniu przestępstwa. Mam nadzieję, że mimo wszystko pan Zbigniew Ziobro czuje za sobą oddech wymiaru sprawiedliwości, a jego oblicze poczuje, gdy przed nim stanie – stwierdziła polityczka.Zobacz również: Czarzasty zapowiada kroki wobec Ziobry. „Poseł niezawodowy”„Nie ma oficjalnych informacji”Ejchart zaznaczyła jednak, że w kwestii dokładnego pobytu Zbigniewa Ziobry, „cały czas poruszamy się w świetle medialnych doniesień”.– Oficjalnie nie została potwierdzona informacja o tym, że pan Zbigniew Ziobro wyjechał z Węgier. To samo dotyczy pana Marcina Romanowskiego. Mamy podejrzenia, że jest w USA. Pan Ziobro sam deklaruje, że jest w USA, ale proszę też wziąć pod uwagę, że jak ktoś ucieka, to nie po to, żeby w sposób czytelny mówić gdzie jest – oceniła wiceministra sprawiedliwości.Polityczka dodała, że „USA nie jest bezpiecznym krajem dla osób, które uciekają przed europejskim wymiarem sprawiedliwości”.– Oczywiście procedury są powolne i wymagają bardzo dużo od państwa, które będzie się starało o ekstradycję. Ale one (procedury) w końcu zadziałają. Tak też będzie w tym przypadku – zadeklarowała.Zobacz także: MSZ pyta ambasadę USA o wyjazd Ziobry. Oficjalna notaSkutek reformy ZiobryEjchart została następnie zapytana o to, dlaczego sąd nie przyśpieszył rozpoznania zażalenia obrońców Zbigniewa Ziobry na tymczasowe aresztowanie.– Bardzo długo czekamy na rozpoznanie zażalenia dotyczącego zastosowania tymczasowego aresztowania. To wynika z tego co zrobił pan Zbigniew Ziobro. Wymiar sprawiedliwości jest tak dramatycznie dotknięty reformą, która wprowadził, że taki jest tego skutek. Ludzie tyle czekają na orzeczenia sądów. Każdy jest równy wobec prawa i wobec pana Zbigniewa Ziobry ta procedura również jest powolna. Każdy z nas chciałby, żeby to rozpoznanie miało miejsce jak najszybciej, ale taka jest kolejka w sądzie i dalej czekamy – podkreśliła.Wiceministra podkreśliła, że „na szybkość rozpoznania zażalenia nie może mieć wpływu, że pan Ziobro to polityk i były minister sprawiedliwości”. – Wniosek ekstradycyjny szykuje prokuratura. Prokurator Generalny jest gospodarzem tego postępowania tak długo jak domniemany sprawca nie zostanie skazany. Umowa ekstradycyjna nie mówi wprost o tym, że musi być zastosowane tymczasowe aresztowanie (...) Wniosek jest szykowany i będzie wysłany tak szybko jak to możliwe do USA przez Ministerstwo Sprawiedliwości – zaznaczyła Ejchart.Zobacz też: Ucieczka Zbigniewa Ziobry do USA. „To wrogi akt administracji Trumpa”