Czy przyczyną zgonu był hantawirus? Władze sanitarne we Francji poinformowały w środę, że w Bordeaux odizolowano na pokładzie wycieczkowca 1700 osób z powodu śmierci jednej osoby i podejrzeń o rozszerzenie się ostrego zakażenia przewodu pokarmowego. Wycieczkowiec wypłynął z Szetlandów, zawinął do Belfastu i zmierzał do Hiszpanii. Regionalna agencja zdrowia w Nowej Akwitanii – gdzie leży Bordeaux – wydała komunikat, w którym podkreśliła, że „nie ma żadnego powodu, który pozwalałby na wiązanie epidemii na pokładzie wycieczkowca płynącego z Belfastu i Liverpoolu i przypadkami hantawirusa wykrytymi na statku MV Hondius”.Francja: Objawy choroby u wielu osób i śmierć starszej kobietyNa pokładzie jednostki przycumowanej w Bordeaux jest ponad 1230 pasażerów i 514 członków załogi. Około 50 osób miało objawy choroby, a 90-letnia osoba zmarła. Pierwsze badania na pokładzie wykluczyły obecność norowirusa, czyli wirusa wywołującego zakażenia żołądkowo-jelitowe, ale trwają dodatkowe analizy w szpitalu w Bordeaux.Władze sanitarne nie wykluczają, że powodem są problemy związane z żywnością. Do nasilenia objawów, takich jak biegunka i wymioty doszło na wycieczkowcu 11 maja, gdy statek był w Breście. 90-letnia osoba zmarła, zanim wycieczkowiec tam przybył.Jednostka linii Ambassador Cruise Line o nazwie Ambition wypłynęła z Szetlandów 6 maja, zawinęła kolejno do: Belfastu, Liverpoolu i Francji. Do Bordeaux przybyła we wtorek wieczorem. Pasażerami są głównie Brytyjczycy i Irlandczycy. Według planu z Bordeaux wycieczkowiec miał odpłynąć do Hiszpanii.