Ogień w zakładzie przetwarzania gazu w Astrachaniu. W środę doszło do pożarów w kilku obiektach paliwowo-energetycznych w Rosji. Szczątki strąconego ukraińskiego drona spowodowały m.in. pożar w zakładzie przetwarzania gazu w Astrachaniu na południu Rosji. Ukraińskie drony atakowały też inne regiony kraju. Szczątki strąconego ukraińskiego drona spowodowały pożar w zakładzie przetwarzania gazu w Astrachaniu – poinformowała agencja Reutera, powołując się na gubernatora obwodu astrachańskiego Igora Babuszkina. Według służb ratunkowych gaszenie pożaru w Astrachaniu zajmie kilka godzin. Nie ma poszkodowanych wśród pracowników zakładu – dodał Babuszkin. Przedsiębiorstwo leży w pobliżu Morza Kaspijskiego, w odległości 1 675 km od granicy z Ukrainą.Babuszkin poinformował, że atak został odparty, ale odłamki zestrzelonych dronów „spowodowały pożar”.Ostatni atak dronów na zakład miał miejsce we wrześniu 2025 roku, po czym zakład został zmuszony do wstrzymania produkcji paliwa silnikowego.Atak na Kraj KrasnodarskiUkraińskie drony zaatakowały w nocy z wtorku na środę także Kraj Krasnodarski na południowym zachodzie Rosji. We wsi Wołna szczątki spadającego drona wywołały pożar w jednym z przedsiębiorstw. Jedna osoba została ranna. Do gaszenia pożaru wysłano 96 osób i 29 jednostek sprzętu. Szczątki drona znaleziono również w sąsiedniej wsi Tamań. Port Tamań był już wcześniej celem licznych ataków dronów.Czytaj też: Rewolucja w pomocy rannym żołnierzom. Ten dron zrobi to za człowiekaPożar w BaszkiriiPożar wybuchł również w Baszkirii, w pobliżu Ufy, przy stacji operacyjnej linii Nurlino, największej stacji Transnieftu na Uralu. Zapalił się zbiornik paliwa. Na nagraniach świadków widać, jak ze stacji unosi się wielki kłąb dymu. W wyniku zdarzenia ranne zostały trzy osoby, z czego dwie są w stanie ciężkim z oparzeniami. Stacja Nurlino jest kluczowym węzłem głównych rurociągów naftowych Ust-Bałyk-Kurgan-Ufa-Almietjewsk. Odbiera, magazynuje, miesza i pompuje ropę naftową.Szczątki drona w obwodzie jarosławskimSzczątki ukraińskiego drona trafiły również w obiekt przemysłowy w obwodzie jarosławskim w zachodniej części Rosji – podał na Telegramie gubernator obwodu Michaił Jewrajew, nie precyzując, o jaki obiekt chodzi.„Dziś rano, w pobliżu Jarosławia, siły obrony powietrznej i walki elektronicznej odparły atak ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych. Większość dronów została zestrzelona. Szczątki zestrzelonego bezzałogowego statku powietrznego uderzyły w obiekt przemysłowy w Jarosławiu. Nie było ofiar” – napisał na Telegramie.Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony ostatniej nocy rosyjska obrona powietrzna strąciła 286 ukraińskich dronów. Czytaj też: Incydent z dronami zmusił ministra obrony do dymisji