Konfrontacja przywódców w Pekinie. Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Chinach jest historyczną szansą dla dwóch największych gospodarek świata na zmianę wzajemnych relacji handlowych – ocenia CNN. Amerykański przywódca przybędzie do Chin z pierwszą wizytą od 2017 r. Wśród spodziewanych tematów jego rozmów z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem są napięte relacje handlowe, wojna USA i Izraela z Iranem oraz kwestia Tajwanu. Będzie to pierwsza podróż amerykańskiego prezydenta do Chin od 2017 r. Jak zaznacza CNN, odbywa się w zupełnie innym kontekście niż poprzednia. Trump i Xi znajdują się obecnie po przeciwnych stronach podzielonego geopolitycznie krajobrazu, zwłaszcza że bliski partner Chin, Iran nie zgadza się na żądania Waszyngtonu, aby zakończyć wojnę.Obaj przywódcy będą musieli zmierzyć się z poważnymi problemami w obszarze technologii, handlu, kluczowych minerałów oraz kwestii Tajwanu.Wojna w Iranie. Trump planuje „długą rozmowę” Najprawdopodobniej głównym tematem dyskusji przywódców będzie wojna w Iranie. Trump powiedział we wtorek, że planuje odbyć z Xi „długą rozmowę” na ten temat.„Szczerze mówiąc, myślę, że radził sobie całkiem nieźle” – powiedział Trump, gdy po wyjściu z Białego Domu zapytano go o przesłanie dla chińskiego przywódcy w sprawie Iranu. „Patrząc na blokadę, nie ma problemu. Oni wydobywają tam dużo ropy. My nie mieliśmy żadnych problemów. Xi jest moim przyjacielem” – dodał Trump.Oczekuje się, że Trump będzie zachęcał Xi do wywarcia nacisku na Iran, aby ponownie otworzył cieśninę Ormuz, a także do zawarcia odpowiedniego porozumienia pokojowego.Czytaj też: Japonia i Filipiny postawiły się Chinom. Pociski zatopiły statekKwestia Tajwanu punktem spornym Chiński przywódca może wykorzystać swoją pozycję, aby osiągnąć cel w kwestii ważnej dla Pekinu, czyli Tajwanu. Może również dążyć do wynegocjowania zmniejszenia wsparcia zbrojeniowego Stanów Zjednoczonych dla Tajwanu.Oczekuje się, że Chiny będą naciskać na USA, aby zmieniły swoją politykę wobec Tajwanu, wyrażając „sprzeciw” (zamiast braku poparcia) dla niepodległości Tajwanu i ograniczając sprzedaż broni na wyspę.„Myślę, że on będzie mówił o Tajwanie częściej niż ja” – powiedział Trump reporterom w Gabinecie Owalnym.Kwestie handlu w centrum uwagiPrezydent USA zabrał ze sobą do Pekinu szefów wielkich amerykańskich koncernów, w tym Apple, Boeinga, Mety, Tesli i BlackRock. Oczekuje się, że Chiny ogłoszą plany dużych zakupów, m.in. samolotów, towarów rolno-spożywczych i surowców energetycznych. Pojawiły się też nadzieje na oficjalne przedłużenie rozejmu handlowego.Zgodnie z oczekiwaniami, Trump i Xi przedstawią szereg porozumień dotyczących lotnictwa, rolnictwa i energetyki, a także omówią kwestię amerykańsko-chińskiej rady handlowej i amerykańsko-chińskiej rady inwestycyjnej.Trump może poruszyć również temat sztucznej inteligencji. USA i Chiny toczą wyścig o to, kto stworzy najbardziej zaawansowaną i rozwiniętą technologię AI.Pekin chce, aby chińskie firmy, w tym producenci pojazdów elektrycznych, miały większy dostęp do rynku amerykańskiego.Trump wyląduje w Pekinie w środę ok. godz. 14 czasu polskiego. W czwartek rano weźmie udział w ceremonii powitalnej i spotkaniu dwustronnym z Xi, po południu zwiedzi z nim Świątynię Nieba, a wieczorem weźmie udział w bankiecie państwowym. W piątek rano będzie uczestniczyć w dwustronnym kameralnym przyjęciu przy herbacie i lunchu roboczym z Xi, po czym wyruszy w drogę powrotną do Stanów Zjednoczonych. Czytaj też: Trump leci do Chin. W tle kwestie wojny w Iranie i obawy Tajwanu