Działa w tzw. strefie śmierci. Polsko-amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły testy ciężkiego drona wspieranego sztuczną inteligencją, przeznaczonego do ewakuacji medycznej (MEDEVAC) rannych żołnierzy bezpośrednio z pola walki. Testy odbywały się w maju na poligonie w Bemowie Piskim w ramach ćwiczeń SOAR 26. Zadaniem bezzałogowej platformy powietrznej jest ewakuować rannych z obszarów o wysokim ryzyku, bez narażania życia personelu medycznego i załóg śmigłowców.Testowana jednostka to ciężki dron typu „heavy-lift” zdolny do udźwignięcia rannego żołnierza. Sztuczna inteligencja wspomaga drona w nawigacji, selekcji celu oraz – jak wynika z koncepcji – może samodzielnie zlokalizować i podjąć rannych. Testy te są częścią szerszej strategii NATO, mającej na celu adaptację do współczesnego pola walki, w którym drony FPV (First Person View) i systemy AI odgrywają kluczową rolę w logistyce i ratownictwie. Wprowadzenie takich dronów do służby może zrewolucjonizować opiekę medyczną, skracając czas dotarcia do rannych w „strefie śmierci”.Czytaj także: Korupcja na szczytach władzy. Były człowiek Zełenskiego podejrzany