Pomysł środowiska lekarskiego. Stowarzyszenie niemieckich lekarzy opowiedziało się za drastycznymi zmianami w dostępności i handlu alkoholem. Napoje wyskokowe miałyby zniknąć m.in. z supermarketów czy mniejszych kiosków. Ma to pomóc w ochronie zdrowia obywateli. Z pomysłem zmian wystąpił Marburger Bund. To największy w Europie niemiecki związek zawodowy lekarzy, który zrzesza ponad 150 000 członków. Chodzi głównie o utrudnienie nieletnim dostępu do alkoholu, ale nie tylko.„Sprzedaż wysokoprocentowych napojów alkoholowych powinna być ograniczona do licencjonowanych, wyspecjalizowanych punktów sprzedaży detalicznej (tzw. sklepów z alkoholem). Supermarkety, stacje benzynowe i kioski nie powinny już mieć prawa do sprzedaży wysokoprocentowych alkoholi” – postanowiło stowarzyszenie na walnym zgromadzeniu w Hanowerze w niedzielę (10 maja), o czym informuje serwis Welt.de.Koniec z piciem młodocianych pod opieką dorosłych w Niemczech?Marburger Bund zdecydowanie akceptuje też plany legislacyjne Federalnego Ministerstwa ds. Rodziny, mające na celu zniesienie tzw. picia pod opieką dla młodzieży w wieku 14 lat i starszych. Zgodnie niemieckim prawem młodzież od 14. roku życia może kupować i spożywać lżejsze alkohole – np. piwo, wino i alkoholowe napoje musujące, pod warunkiem, że robi to pod opieką osoby dorosłej. Zobacz także: Zakaz alkoholu w Sejmie to dopiero początek. Nowe przepisy w drodzeWcześniej za podobnymi ograniczeniami opowiedział się Federalny Komisarz ds. Używek, Hendrik Streeck (CDU). Sugerował on usunięcie stoisk z alkoholem z eksponowanych miejsc w sklepach i zakaz sprzedaży tego typu produktów na stacjach benzynowych.