Jest w ciężkim stanie. W niedzielę miał miejsce fatalnie wyglądający wypadek w meczu Krajowej Ligi Żużlowej pomiędzy Ultrapur Startem Gniezno a Śląskiem Swiętochłowice. Na stadionie lądował śmigłowiec LPR, który zabrał do szpitala Patryka Budniaka. 19-letni Budniak szczepił się motocyklem z inna maszyną, z dużą prędkością uderzył w bandę, wypadł poza tor i po kilku koziołkach wpadł w okolice trybun.Po wypadku organizatorzy zdecydowali o zakończeniu meczu pomiędzy Ultrapur Omega Gniezno a Śląskiem Świętochłowice.Fatalny wypadek na torze żużowymW zdarzeniu ucierpiał również Leon Szlegiel ze Śląska Świętochłowice, który trafił pod opiekę lekarzy.Budniak trafił śmigłowcem do szpitala w Poznaniu. Jak poinformowała policja, jego stan jest ciężki, ale stabilny.„Patryk Budniak jest w stanie stabilnym, znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej. Aktualnie przechodzi operację. Przeprowadzone badania nie wykazały urazów narządów wewnętrznych. Każdy z nas może wspomóc leczenie Patryka – zachęcamy do oddawania krwi. Można to zrobić w Regionalnych Centrach Krwiodawstwa – przekazał klub Start Gniezno”.Policjanci sprawdzają dokumentację zawodów, zabezpieczenia toru, licencje oraz kwestie związane z organizacją wydarzenia.Czytaj też: Spacerek w Rzymie. Świątek już w czwartej rundzie