„Gość poranka”. Ucieczka Zbigniewa Ziobry do USA nie wpłynie na stosunki polski ze Stanami Zjednoczonymi. To jest nasz najważniejszy sojusznik – powiedział w rozmowie z Mariuszem Piekarskim w programie „Gość poranka” na antenie TVP Info wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda. Gość Mariusza Piekarskiego wskazał, że Ziobro prawdopodobnie nie zorganizował ucieczki sam. – Miał przyjaciół, którzy mu pomogli – stwierdził, dodając, że były minister jest korespondentem jednej ze stacji telewizyjnych. Zastrzegł jednocześnie, że ucieczka Ziobry nie wpłynie na nasze stosunki z USA. – To jest nasz najważniejszy sojusznik – podkreślił. CZYTAJ TAKŻE: Rząd ograł Nawrockiego w sprawie SAFE? „Nie te kategorie”Paweł Bejda zwrócił uwagę na to, że minister Żurek zapowiedział procedurę ekstradycyjną. – Polska ma podpisane porozumienie o ekstradycji z USA – wskazał, dodając jednak, że te procedury w Stanach trwają wyjątkowo długo. – Myślę, że uciekając, Ziobro wiedział, że amerykańskie młyny sprawiedliwości mielą wolno – stwierdził. Określił zachowanie Ziobry jako „niegodne i niehonorowe”.– Jeśli ucieka z Polski niech złoży mandat poselski – powiedział.„PiS nie zrezygnowałby z SAFE”Wiceszef MON zapowiedział, że zaliczka z SAFE „będzie w Polsce niedługo”. – Najważniejsze, że ta zaliczka przyjdzie i to szybko – wskazał. Zapewnił również, że wkrótce nastąpi podpisanie umów i ze wszystkim zdążymy, jeśli chodzi o kryteria czasowe realizacji zobowiązań. Pierwszym produktem, który dzięki SAFE pojawi się w Polsce, ma być Tarcza Wschód. Pytany o to, czy zadłużenie na tym poziomie bez zgody prezydenta nie jest złamaniem konstytucji, odparł: „Mamy opinię ekspertów prawnych, mamy opinię Prokuratorii Generalnej”.– Pod rządami Błaszczaka były zawarte kontrakty w euro, dolarach, koronach szwedzkich na kilkadziesiąt miliardów. Czy Błaszczak złamał prawo? Nie. Gdyby w przyszłej kadencji rządził PiS, to oni nie zrezygnują z tego programu, bo on jest bardzo dobry – podkreślił.