Spotkanie z mediami na Kremlu. – Myślę, że ta sprawa zmierza do końca – w ten sposób Władimir Putin w rozmowie z dziennikarzami odniósł się do zakończenia wojny, jaką wywołał cztery lata temu w Ukrainie. Wskazał też preferowaną osobę do pośredniczenia w rozmowach z UE. To były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder. Zdradził też, że jest bliski osiągnięcia „poważnej” umowy handlowej z Chinami w sprawie gazu i ropy. Władimir Putin był w sobotę gospodarzem tradycyjnej dla Rosjan defilady na cześć zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami. Wydarzenie nie miało jednak spektakularnego, jak w przeszłości, charakteru, bo obawiano się ataków ukraińskich dronów.Spotkanie Putina z dziennikarzami na KremluWieczorem światowe agencje przekazały, co dyktator miał do powiedzenia w sprawach bieżących w rozmowie z dziennikarzami już na Kremlu. Jedno z pytań dotyczyło zakończenia wojny, jaką wywołał w Ukrainie, czyli najpoważniejszego i najkrwawszego konfliktu zbrojnego na Starym Kontynencie od czasów II wojny światowej.Putin o końcu wojny w Ukrainie– Myślę, że ta sprawa zmierza do końca – odparł Putin, cytowany przez agencję Reutera i dodał, że Moskwa jest wdzięczna Stanom Zjednoczonym za ułatwianie podjęcia rozmów, ale negocjacje pokojowe to „sprawa tylko Rosji i Ukrainy”.W ubiegły czwartek „Financial Times” informował o tym, że europejscy przywódcy przygotowują się do potencjalnych rozmów. Putin został również zapytany o taką ewentualności i odpowiedział, że „osobiście dla mnie były kanclerz Federalnej Republiki Niemiec, pan Schroeder, jest preferowany” jako pośrednik. Czytaj także: Ukraińcy coraz groźniejsi w dalekich atakach. Trafili rosyjską korwetęRównież w ubiegłym tygodniu Kreml oświadczył, że „pierwszy krok” w kierunku rozmów należy do rządów europejskich, ponieważ to one „zerwały umowy z Moskwą w 2022 roku” po „rozpoczęciu” wojny.Putin przekonywał też, że Robert Fico powiedział mu o tym, że Wołodymyr Zełenski jest gotowy na spotkanie. Dyktator ocenił, że mogłoby do takiego spotkania dojść na neutralnym gruncie, pod warunkiem, że wcześniej zostanie osiągnięty trwały pokój.Putin zdradził też, że jest bliski osiągnięcia „poważnej” umowy handlowej z Chinami w sprawie gazu i ropy. Puścił również zdartą płytę o tym, że to zachodni politycy „zaczęli eskalować konfrontację z Rosją”. – Pytanie nasuwa się samo: dlaczego? Po pierwsze, spodziewali się druzgocącej porażki Rosji – wiemy to aż za dobrze – upadku państwowości w ciągu kilku miesięcy – przekonywał.