Maxim uciekł z Holandii. Prawie trzy tygodnie trwały poszukiwania nastolatka, który zaginął w Holandii, ale wszystko zakończyło się szczęśliwe. Chłopca odnaleziono w Polsce – poinformował o tym szef MSWiA Marcin Kierwiński. 14-letni Maxim zaginął w Apeldoorn w sobotę 18 kwietnia 2026 roku. Około południa opuścił rowerem swój dom w dzielnicy Zuidbroek i ślad po nim zaginął. Istniały podejrzenia, że mógł on udać się w kierunku Polski, a nawet zmierzać dalej – w stronę Rosji. W poszukiwania zaangażowane zostały policje z kilku krajów, w tym także funkcjonariusze z Polski. Polska policja wydała na początku maja informacje o poszukiwaniach nastolatka, publikując jego wizerunek i dane.Akcja okazała się skuteczna, bo Maxima odnaleziono właśnie na terenie Polski. Poinformował o tym minister spraw wewnętrznych i administracji w serwisie X.Maxima odnaleziono na terenie Polski „Sprawa, która poruszyła całą Europą ma szczęśliwe zakończenie. Zaginiony 15-letni Maxim, który blisko miesiąc temu opuścił dom i rowerem wyruszył z Holandii, został odnaleziony w Polsce przez polską policję” – napisał w social mediach szef MSWiA Marcin Kierwiński. Minister dodał, że rodzice chłopca są już w drodze do Polski.Zobacz także: Zaginiona 15-latka. Policja dementuje informacje o odnalezionym ciele