Tenisistka zaprzecza. Portale społecznościowe obiegły sensacyjne informacje jakoby ukraińska tenisistka Marta Kostiuk po triumfie na madryckich kortach miałaby przekazać nagrodę pieniężną Siłom Zbrojnym Ukrainy. Ukrainka zdementowała te informacje, za pośrednictwem swoich mediów. „Nie składałam takich oświadczeń, dlatego proszę media i użytkowników mediów społecznościowych o ostrożność – napisała Ukrainka”. W ostatnich dniach w mediach społecznościowych i części zagranicznych mediów pojawiły się fałszywe informacje, jakoby ukraińska tenisistka Marta Kostiuk miała przekazać całą nagrodę finansową wywalczoną podczas turnieju WTA 1000 w Madrycie – 1 186 883 dol. – na rzecz Sił Zbrojnych Ukrainy. Ukrainka szybko i stanowczo zdementowała te doniesienia. Tenisistka nigdy nie złożyła deklaracji 23-letnia tenisistka opublikowała w tej sprawie oświadczenie w mediach społecznościowych, podkreślając, że nigdy nie składała podobnych deklaracji. Zaapelowała również o większą ostrożność w rozpowszechnianiu niepotwierdzonych informacji.– W ostatnich dniach w mediach i sieciach społecznościowych pojawiły się informacje, że rzekomo planuję przekazać całą kwotę nagrody z turnieju w Madrycie na potrzeby ukraińskiej armii. Nie składałam takich oświadczeń – napisała Kostiuk. Jednocześnie zawodniczka zaznaczyła, że jej stanowisko wobec wsparcia Ukrainy pozostaje niezmienne. Podkreśliła, że pomoc dla kraju jest dla niej sprawą osobistą, dlatego nie zamierza publicznie informować o swoich wpłatach, czy działaniach charytatywnych. CZYTAJ TEŻ: Sabalenka grozi bojkotem wielkoszlemowych turniejówKostiuk od początku wojny otwarcie wspierała Ukrainę i wielokrotnie zabierała głos w sprawach związanych z rosyjską agresją. Była jedną z pierwszych ukraińskich tenisistek apelujących do władz WTA o wykluczenie rosyjskich i białoruskich zawodniczek z rozgrywek. Do dziś konsekwentnie nie podaje ręki reprezentantkom tych krajów po zakończonych meczach. Największy triumf w karierze 23-latkiOstatnie dni dla Ukrainki były wyjątkowo udane pod względem sportowym. W miniony weekend Kostiuk sięgnęła po największy tytuł w karierze, wygrywając właśnie turniej Madrycie, który ma rangę 1000, czyli najwyższą w cyklu WTA. Liczba tysiąc oznacza w tym przypadku punkty przeznaczone dla zwyciężczyni.Kostiuk w finale pokonała Rosjankę Mirrę Andrejewą 6:3, 7:5, a dzięki triumfowi awansowała na 15. miejsce w światowym rankingu WTA – najwyższe w swojej dotychczasowej karierze. Co więcej, w sezonie 2026 23-latka regularnie osiąga dobre wyniki podczas turniejów rozgrywanych na mączce.CZYTAJ TAKŻE: Czarna środa polskich tenisistów w Rzymie