Wielka uroczystość w Warszawie. Polska – jako pierwsza w Unii Europejskiej – podpisała dzisiaj umowę w ramach programu SAFE. W uroczystości uczestniczą polscy ministrowie obrony i finansów oraz unijni komisarze – ds. budżetu i obronności. W Kancelarii Premiera i przy obecności Donalda Tuska została podpisana umowa ws. programu SAFE. Dokument sygnowali: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MF Andrzej Domański i komisarze UE: ds. obrony Andrius Kubilius i ds. budżetu Piotr SerafinUmowa Polski została zatwierdzona jako pierwsza spośród 19 państw uczestniczących w programie; następna w kolejności jest Litwa.– To szczególny moment, moment uroczysty i zasługujący na taką oprawę. To przełom w historii i Polski i UE. Polska będzie bezpieczniejsza w tych trudnych i jakże ryzykownych czasach, w tym szczególnym miejscu na ziemi. Będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł. To gigantyczna kwota, która zostanie zainwestowana w polskie bezpieczeństwo, w polski przemysł zbrojeniowy, polskie firmy, które kooperują z polskim przemysłem zbrojeniowym oraz w nasze możliwości technologiczne – powiedział premier Tusk podczas uroczystości w Kancelarii Premiera.Smutek w Moskwie– Tak, jak my dzisiaj mamy świetne humory, to już w Moskwie są dużo gorsze nastroje i gorsze humory. Bo to jest nie tylko kwestia, że Polska będzie dzięki temu wydarzeniu państwem silniejszym i zdolnym do obrony, ale to jest także dzień, gdzie cała Europa pokazuje, że wyciągnęła lekcje z historii – mówił Tusk.– My i tak znajdziemy sposoby, żeby z pieniędzy europejskich w dużo większym stopniu mogła korzystać także straż graniczna, straż pożarna, policja, obrona cywilna, bo to jest nasze wielkie wspólne zadanie – oświadczył premier.Największy programPolska zaproponowała w trakcie swojej prezydencji w Radzie UE największy, pierwszy z prawdziwego zdarzenia program na rzecz bezpieczeństwa – powiedział w piątek po podpisaniu umowy dot. SAFE wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił, że bezpieczeństwo nie ma barw politycznych.– Bronimy wszystkiego, co jest dla nas ważne. Bronimy naszych rodzin, bronimy naszego terytorium, każdego centymetra naszej ukochanej ojczyzny i zjednoczonej Europy – stwierdził szef MON.Kto skorzysta na SAFE?Jak informowała pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka po podpisaniu umowy SAFE tylko do końca maja Agencja Uzbrojenia podpisze niemal czterdzieści nowych kontraktów. W lutym wiceszef MON Cezary Tomczyk wyliczał, że ze środków z SAFE skorzystają też m.in. firmy: CENZIN, MESKO, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi, Wojskowe Zakłady Elektroniczne w Zielonce, Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu, Huta Stalowa Wola, Zakłady Metalowe „Dezamet” oraz Zakłady Mechaniczne „Tarnów”.Polska ma otrzymać nawet 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu; mają one przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego – zwłaszcza poprzez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów. Węgry i Francja znalazły się na drugim miejscu, mają otrzymać po 16,2 mld euro; łącznie w programie uczestniczy 19 państw.Czytaj również: „Czas na fakty i konkrety”. Polska podpisuje umowę SAFESAFE premiuje kontrakty na sprzęt zawierane wspólnie przez dwa lub więcej państw sojuszniczych, jednak większość kontraktów, jakie zapowiada polski rząd, to zakupy tylko dla Polski. Kontrakty w ramach SAFE zawierane przez pojedyncze państwa muszą zostać zawarte do końca maja; Sobkowiak-Czarnecka zapowiedziała, że po podpisaniu umowy pożyczkowej w kolejnych dniach podpisanych zostanie niemal czterdzieści kontraktów na sprzęt.Polski rząd deklaruje, że 89 proc. kwoty z SAFE trafi do polskiego przemysłu.Zobacz także: Polska największym beneficjentem SAFE. „Te pieniądze trzeba szanować”