Zagrożenie ukraińskim dronami. Wołodymyr Zełenski oświadczył, że nie zaleca delegacjom zagranicznym wizyt w Moskwie podczas obchodów dnia zwycięstwa ZSRR w tzw. wielkiej wojnie ojczyźnianej, które zaplanowano na 9 maja. Wypowiedź prezydenta Ukrainy pojawiła się po komunikacie rosyjskiego ministerstwa obrony o wprowadzeniu zawieszenia broni od 8 do 10 maja. – Ukraina proponowała Rosji zawieszenie broni i nie była to już pierwsza taka propozycja. Tym razem – zawieszenie broni od 6 maja. Ukraina była gotowa zapewnić pełną ciszę, ale w odpowiedzi na naszą pokojową propozycję pojawiły się jedynie nowe rosyjskie ataki i nowe groźby ze strony Rosji – powiedział Zełenski w nagraniu wideo, które opublikował w czwartek.Zełenski ostrzega przed przyjazdem do MoskwyZaznaczył, że Rosjanie chcą od Ukrainy ciszy w walkach, by świętować dzień zwycięstwa.– Chcą od Ukrainy zgody na przeprowadzenie swojej parady, żeby móc bezpiecznie wyjść na plac na godzinę raz w roku, a potem znów dalej zabijać ludzi i prowadzić wojnę. Rosjanie już mówią o uderzeniach po 9 maja. Dziwna i zdecydowanie niespójna logika rosyjskiego kierownictwa – podkreślił.– Otrzymujemy też sygnały od niektórych państw bliskich Rosji, że ich przedstawiciele zamierzają być w Moskwie. Dziwne życzenie… w tych dniach. Nie zalecamy tego – ostrzegł.Zobacz także: Zbrodniarze wojenni na trybunie honorowej w MoskwieKreml domaga się zawieszenia broniW czwartek po południu rosyjski resort obrony poinformował o wprowadzeniu zawieszenia broni od 8 do 10 maja, w związku z planami przeprowadzenia w Moskwie parady wojskowej z okazji zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej, która w Rosji określana jest mianem wielkiej wojny ojczyźnianej.Władze Rosji zdecydowały o odwołaniu parad wojskowych odbywających się w rocznicę zwycięstwa w II wojnie światowej lub o ich przeprowadzeniu bez pokazów techniki wojskowej – poinformował rosyjski niezależny portal Nowaja Gazieta.W co trzecim z rosyjskich regionów (m.in. w położonych w pobliżu granicy z Ukrainą Biełgorodzie, Kursku i Briańsku) parady na Dzień Zwycięstwa nie odbędą się w ogóle, a w kolejnych 37 mają być przeprowadzone bez udziału techniki wojskowej lub z innymi ograniczeniami. W 18 stolicach rosyjskich podmiotów federalnych (m.in. w Jarosławiu, Krasnojarsku, Ufie, Pietropawłowsku Kamczackim) są planowane prezentacje sprzętu wojskowego oraz defilady.W Moskwie, defilada odbędzie się bez udziału sprzętu wojskowego, co jest spowodowane obawami dotyczącymi możliwości ataku dronów.Zobacz też: Ubogie moskiewskie pobiedobiesie. Bez czołgów na wojskowej paradzie przed Kremlem