Zasłabła na trasie. Zmarła uczestniczka ultramaratonu na dystansie 250 mil (około 402 km) zorganizowanego na szlakach w północnej Arizonie. Kobieta doznała „nagłego wypadku medycznego” – poinformowali organizatorzy zawodów i lokalne organy ścigania. Do tragedii doszło we wtorek. Kobieta przed czterdziestką zasłabła na szlaku w miejscowości Groom Creek na południe od Prescott – przekazał Paul Wick, rzecznik biura szeryfa hrabstwa Yavapai.Erika Snyder, współdyrektorka ultramaratonu Cocodona 250, potwierdziła śmierć zawodniczki, ale na prośbę bliskich zmarłej nie ujawniła jej tożsamości ani szczegółów zdarzenia.Ekstremalny ultramaratonCocodona 250 to jeden z najtrudniejszych ultramaratonów w Stanach Zjednoczonych. Zawodnicy dwukrotnie pokonują w pustynnych warunkach przewyższenie wynoszące ponad 1600 metrów. Bieg może trwać nawet pięć dni, a uczestnicy często drzemią na ziemi.– Punkty odżywiania zapewniają możliwość zjedzenia posiłku, nawodnienia i poprawienia sprzętu, a zespół medyczny rozlokowany jest wzdłuż trasy – oświadczyła Snyder. Tegoroczna edycja rozpoczęła się w poniedziałek 4 maja przed świtem. Zwyciężczyni w kategorii kobiet Rachel Entrekin dotarła do mety w miejscowości Flagstaff w środę po południu, ustanawiając jednocześnie rekord trasy.Organizatorzy zapowiedzieli już, że ze względu na ogromne zainteresowanie biegiem, w przyszłym roku uczestnicy zostaną wylosowani spośród wszystkich zgłaszających.Bieganie w HimalajachUltramaratony stanowią próbę ludzkiej wytrzymałości i cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Organizuje się je także w ekstremalnych miejscach, jak Himalaje czy Dolina Śmierci, mimo to wypadki śmiertelne zdarzają się rzadko.W maju 2021 roku 21 biegaczy spośród 172 uczestników zmarło na trasie 100-kilometrowego ultramaratonu w górach w powiecie Jingtai w chińskiej prowincji Gansu. Wówczas na trasie panowały bardzo trudne warunki – padał marznący deszcz i wiał silny wiatr.Czytaj także: Tragedia podczas zawodów. Zmarł włoski biegacz