Skandaliczny występek. Wandale zerwali... twarz z pomnika Eddy'ego Merckxa, jednego z najsłynniejszych belgijskich sportowców. Do zdarzenia doszło w brukselskiej gminie Woluwe-Saint-Pierre, gdzie dorastał utytułowany kolarz. „W środę rano mieszkańcy ze zdumieniem stwierdzili, że pomnik ku czci Eddy'ego Merckxa, znajdujący się na placu des Bouvreuils, został zniszczony” – napisał oburzony burmistrz Benoit Cerexhe.„Kto mógłby chcieć zaatakować sportowca, symbol naszego kraju? Nic nie usprawiedliwia takiego czynu” – dodał, zaznaczając, że złoży skargę przeciwko nieustalonemu sprawcy.Nagrania z kamer monitoringu zostaną przeanalizowane, a w celu jak najszybszego przywrócenia pomnika do stanu pierwotnego rozważa się jego renowację – poinformował agencję AFP szef gabinetu burmistrza.Pomnik został odsłonięty w 2019 roku. Znajduje się na placu, gdzie rodzice mistrza prowadzili sklep spożywczy.Kim był Eddy Merckx?Legenda kolarstwa, 80-letni Eddy Merckx, jest postacią bardzo szanowaną w Belgii. Pochodzący z Brukseli Flamand, doskonale posługujący się dwoma językami, jest symbolem jedności w kraju, który czasami wstrząsają napięcia między społecznościami na tle językowym.Nazywano go „Einsteinem dwóch kółek”, „Gigantem”, a przede wszystkim „Kanibalem”, z racji niesamowitego głodu zwycięstw, jakim wyróżniał się w zawodowym peletonie. Najważniejsze jego triumfy to: pięć zwycięstw w Tour de France (w okresie od 1969 do 1974), pięć w Giro d'Italia (pomiędzy 1968 i 1974 rokiem), jeden we Vuelta a Espana (1973), cztery tytuły mistrza świata (jeden zdobył jako amator w 1964 roku, trzy jako zawodowiec: 1967, 1971, 1974), zwycięstwa we wszystkich największych kolarskich klasykach, w tym siedem triumfów w Mediolan-San Remo, pięć w Liege-Bastogne-Liege (to do dziś rekordy), a także trzy w słynnym wyścigu po bruku Paryż-Roubaix i po dwa w Dookoła Flandrii i Giro di Lombardia.