Przełomowy wyrok. Europejski Trybunał Praw Człowieka nakazał Polsce, by nie utrudniała pracy czworgu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Chodzi o sędziów wybranych przez Sejm w marcu, którzy do tej pory nie zostali zaprzysiężeni przez prezydenta w Pałacu Prezydenckim. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał tak zwane zabezpieczenie. Polskie władze mają powstrzymać się od działań, które mogłyby blokować objęcie funkcji i wykonywanie obowiązków przez nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Decyzja zaczyna obowiązywać natychmiast.Sprawa dotyczy sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej oraz profesorów Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza i Macieja Taborowskiego. Cała czwórka złożyła ślubowanie w Sejmie w obecności notariusza, ponieważ nie została dotąd zaproszona przez prezydenta Karola Nawrockiego do Pałacu Prezydenckiego. Europejski Trybunał Praw Człowieka interweniuje w sprawie nowych sędziów TKPrezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski uznał jednak, że bez stanowiska prezydenta nie może dopuścić ich do orzekania. Sprawa trafiła więc do Strasburga. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał ją za priorytetową i zwrócił się do polskiego rządu o wyjaśnienia do 20 maja.Równolegle w Polsce trwa śledztwo dotyczące niedopuszczenia nowych sędziów do pracy w Trybunale Konstytucyjnym.TK komentuje decyzję ETPCDo postanowienia ETPC odniosła się rzeczniczka TK Weronika Ścibor, która podkreśliła, że „do kompetencji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie należy orzekanie w zakresie ustroju konstytucyjnych organów Rzeczypospolitej Polskiej ani wykonywanie zadań sądu pracy”.Dodała, że ETPCz „nie może także zobowiązywać jakiegokolwiek polskiego organu, w tym rządu, do ingerowania w kompetencje najwyższego organu władzy sądowniczej, jakim jest Trybunał Konstytucyjny”.CZYTAJ TEŻ: Kto blokuje Trybunał Konstytucyjny? Ostre starcie Żurka z Boguckim