Miał aż 2,42 promila alkoholu. Do groźnie wyglądającego wypadku busa doszło we wtorek w jednej z miejscowości w woj. wielkopolskim. Auto uderzyło w budynek mieszkalny i dachowało, kierowca został ranny. Okazało się, że był kompletnie pijany, co więcej, nie miał prawa siadać za kierownicą. W miejscowości Poladowo (powiat kościański) 35-letni mężczyzna jadący busem marki Renault stracił panowanie nad pojazdem. Prawdopodobnie przyczyną była zbyt duża prędkość.Auto zjechało z drogi, dachowało i uszkodziło ogrodzenie posesji. Zatrzymało się dopiero na elewacji budynku – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Kościanie.Kierowca pijany, z sądowym zakazemRanny kierowca trafił do szpitala. Okazało się, że miał aż 2,42 promila alkoholu. Ponadto obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów orzeczony aż do 2031 roku.Po wyjściu za szpitala 35-latek stanie przed sądem w trybie przyspieszonym. Grozi mu nawet kara pozbawienia wolności.CZYTAJ TEŻ: Zwłoki w mieszkaniu i ucieczka przed policjantami. Dramat na Żoliborzu