Trwa akcja ratunkowa. Co najmniej 12 górników zostało uwięzionych pod ziemią w kopalni węgla w środkowej Kolumbii po wybuchu metanu. W wyniku eksplozji doszło do zawalenia się chodnika, droga ucieczki została odcięta. Jak poinformował na platformie X Jorge Emilio Rey, gubernator prowincji Cundinamarca, wybuch zaskoczył 15 górników, ale trzem z nich udało się wydostać na powierzchnię. Trwa akcja ratowniczaDo tragedii doszło w kopalni w miejscowości Sutatausa, położonej w odległości 70 km na północ od stolicy kraju, Bogoty. Władze przekazały, że dziewięciu górników uwięzionych w kopalni La Trinidad w Sutatausie odnaleziono martwych. Sześć pozostałych osób pracujących na tej samej zmianie wydobyto z kopalni i przewieziono do Szpitala Regionalnego El Salvador w Ubaté na badania. Na miejscu nadal działają służby ratunkowe, a Kolumbijski Czerwony Krzyż zapewnia wsparcie psychologiczne rodzinom ofiar i osobom obecnym w rejonie katastrofy.Częste tragedie w kopalniachW kopalniach kolumbijskich, zwłaszcza nielegalnych, których jest sporo, często dochodzi do tragedii z powodu nieprzestrzegania podstawowych zasad bezpieczeństwa.Czytaj także: Strzelanina obok Białego Domu. Doszło do wymiany ognia z uzbrojonym mężczyzną