Putin chce spokoju na paradzie. Władimir Putin zaordynował zawieszenie broni w wojnie z Ukrainą na 8 i 9 maja. Ukraiński przywódca zaznaczył, że do tej pory nikt nie zwrócił się oficjalnie do władz w Kijowie z propozycją przerwania działań zbrojnych i poinformował, że Kijów ogłasza rozejm już w nocy z 5 na 6 maja. O decyzji rosyjskiego dyktatora poinformowała w poniedziałek agencja RIA Nowosti. Ruch ten jest związany z obchodami rocznicy zwycięstwa stalinowskiego ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jak w Moskwie określa się tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45.Rosyjski resort obrony wyraził nadzieję, że strona ukraińska „pójdzie za przykładem” Rosji i będzie respektować decyzję o przerwaniu ognia na linii frontu.Zełenski o propozycji Putina– Dzisiaj Merefa, wczoraj Dniepr, zabici, ranni, dorośli, dzieci... Przepraszam, ale po czymś takim propozycja, by – na przykład – wstrzymać ataki rakietowe i dronowe na ukraińskie miasta i społeczności na jeden dzień przed paradą, jest niepoważna – ocenił Wołodymyr Zełenski w kuluarach szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu.– Czyli mamy dać im święto, a rankiem po 9 maja oni znów będą nas zabijać. Dlatego będziemy patrzeć, jak to wszystko się potoczy – oznajmił szef ukraińskiego państwa.Kijów ogłasza „reżim ciszy”„Uważamy, że życie ludzkie ma nieporównywalnie większą wartość niż »obchody« jakiejkolwiek rocznicy. W związku z tym ogłaszamy reżim ciszy, począwszy od północy w nocy z 5 na 6 maja. W czasie, jaki pozostał do tego momentu, realistyczne jest zapewnienie ciszy" – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.Według prezydenta dotychczas nikt nie zwrócił się oficjalnie do władz w Kijowie w sprawie przerwania działań bojowych, zapowiedzianych w poniedziałek przez stronę rosyjską.Czytaj także: Zbrodniarz z Buczy dowódcą sił powietrzno-kosmicznychDeklaracja po rozmowie z Donaldem TrumpemDeklaracja Władimira Putina nastąpiła kilka dni po rozmowie telefonicznej, jaką odbył z Donaldem Trumpem. Prezydent USA relacjonował później, że zasugerował „małe zawieszenie broni”.– Amerykanie rozmawiali z Rosjanami o tym, co może się wydarzyć 9 maja: cease-fire (zawieszenie broni) czy nie cease-fire. Z nami oficjalnie nikt się nie kontaktował, niczego oficjalnie nie proponował – przyznawał Zełenski w rozmowie z dziennikarzami.Czytaj także: Drony znów wleciały znad Rosji w przestrzeń powietrzną NATOWedług agencji Interfax-Ukraina prezydent zaznaczył, że „to wojna Rosji przeciwko Ukrainie”, dlatego ważne jest, aby strona ukraińska wiedziała, na co umawiają się USA i Rosja. Zełenski dodawał, że ogłaszanie zawieszenia broni na jeden dzień, po wcześniejszym zabijaniu Ukraińców, jest „mówiąc delikatnie, po prostu nieuczciwe”.Ostatni rozejm w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie ogłoszono z okazji prawosławnej Wielkanocy, 11 i 12 kwietnia. Zawieszenie broni miało potrwać 32 godziny. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy następnie przekazał, że podczas „wielkanocnego rozejmu” rosyjscy wojskowi złamali zawieszenie broni 10 721 razy.