Co z „Projektem Wolność”? Dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) określiło zasady, według których możliwa jest żegluga przez cieśninę Ormuz. Gwarantują one bezpieczeństwo pod warunkiem ich przestrzegania. Paradoksalnie ustalenia te są o wiele bardziej wiarygodne, niż niedawne zapewnienia Donalda Trumpa, że to USA mają pełną kontrolę nad tym akwenem. Prezydent USA kilka razy ogłaszał już, że Stany Zjednoczone zabezpieczają cieśninę Ormuz i jest tam możliwa swobodna żegluga. W rzeczywistości były to zapewnienia bez pokrycia, bo nie ma mowy o zasadach bezpieczeństwa bez udziału i zgody Iranu. Teheran wciąż groził atakami na statki w tym rejonie i żaden armator nie odważył się tego lekceważyć. Żegluga możliwa w oparciu o irańskie „protokoły tranzytowe”W poniedziałek (4 maja) dowództwo Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczyło, że daje gwarancje bezpieczeństwa dla żeglugi przez cieśninę Ormuz pod warunkiem zachowania ustalonych przez Iran reguł. Czytaj także: USA wprowadzają blokadę po obu stronach cieśniny Ormuz„Nie zaszły żadne zmiany w procesie zarządzania cieśniną Ormuz. Każdy ruch morski jednostek cywilnych i handlowych, zgodny z protokołami tranzytowymi wydanymi przez Marynarkę Wojenną Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i odbywający się określoną trasą w porozumieniu, będzie bezpieczny i sprawny” – zapewnił w oświadczeniu opublikowanym przez agencję prasową Fars rzecznik IRGC Sardar Mohebbi.Obce marynarki wojenne w roli eskorty niemile widzianePrzyznał on też jasno, że wszystkie statki naruszające „proces zarządzania cieśniną Ormuz” narzucony przez Teheran „zostaną siłą zatrzymane”. Tuż przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie, codziennie ten szlak żeglugowy pokonywało 140 kontenerowców i tankowców. Obecnie liczba ta spadła do kilku-kilkunastu.„Wszystkie firmy żeglugowe i firmy ubezpieczeniowe działające w branży transportowej muszą zwrócić uwagę na komunikaty Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej” – powiedział Mohebbi, cytowany przez Fars. Czytaj także: Korek w cieśninie Ormuz. Sześćset statków czeka na zgodę IranuGenerał dywizji Ali Abdollahi, dowódca z kwatery głównej Khatam al-Anbiya, przestrzegł też zagraniczne marynarki wojenne przed wpływaniem do cieśniny Ormuz, jako eskorty statków handlowych.Amerykanie mają „Projekt Wolność”„Zwolennicy złej Ameryki powinni zachować ostrożność i nie robić niczego, co mogłoby doprowadzić do nieodwracalnego żalu, ponieważ agresywne działania USA mające na celu zakłócenie obecnej sytuacji nie przyniosą żadnego rezultatu poza skomplikowaniem sytuacji i narażeniem bezpieczeństwa statków w tym rejonie” – stwierdził Abdollahi cytowany przez agencję Fars. Wcześniej prezydent Trump poinformował, że rozpoczyna kampanię – nazwaną „Projekt Wolność” – na prośbę krajów, których jednostki utknęły w cieśninie, aby „bezpiecznie wyprowadzić ich statki z tych zamkniętych dróg wodnych”.Czytaj także: Iran grozi amerykańskim okrętom. Jest plan, jak udrożnić cieśninę Ormuz