Chłopak może być w Polsce. Już ponad dwa tygodnie trwają poszukiwania nastolatka z Holandii. Chłopiec oddalił się od domu, istnieją podejrzenia, że mógł udać się w kierunku Polski. W poszukiwania zaangażowane są policje z kilku krajów. 14-letni Maxim zaginął w Apeldoorn w sobotę 18 kwietnia 2026 roku. Około południa opuścił rowerem swój dom w dzielnicy Zuidbroek i ślad po nim zaginął.„Maxim opuścił dom poruszając się na rowerze. Podejrzewa się, że udał się w kierunku Twente, a następnie do Niemiec, Polski i być może dalej na wschód. Możliwe, że jedzie rowerem, ale możliwe też, że korzysta z innego środka transportu” – można przeczytać w komunikacie na stronie holenderskiej policji.Polska policja poszukuje 14-letniego Maxima– Mamy mocne przesłanki, że Maxim jest w drodze do Rosji, ale nie możemy nic więcej powiedzieć na ten temat – ujawnił rzecznik policji wschodnich Niderlandów Sven Strijbosch, cytowany przez serwis 112vdg.nl.W poszukiwania zaangażowani są też funkcjonariusze polskich służb.„Maxim ma około 150-160 cm wzrostu i krótkie włosy. W dniu zaginięcia ubrany był w czarną kurtkę i spodnie dresowe marki Nike oraz czarne trampki. Miał przy sobie czerwono-pomarańczowy plecak i jechał na szarym rowerze marki Stella, tzw. damka” – informuje polska policja.Czytaj także: Zaginiona 15-latka. Policja dementuje informacje o odnalezionym cieleWszyscy, którzy mogą posiadać informacje na temat zaginionego chłopca proszeni są o kontakt z Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych Komendy Głównej Policji, dzwoniąc na numer 47 72 510 05.