Nie żyje 16-latek. Koszmarny wypadek w gminie Węgorzewo na Mazurach. Kierowca osobowego BMW z dużą szybkością zaczął wyprzedzać inne pojazdy, po czym stracił panowanie nad autem. Trzy osoby zostały ranne, lekarzom nie udało się uratować życia 16-latka. Do wypadku doszło w piątek 1 maja około godziny 15 na drodze wojewódzkiej numer 650 za miejscowością Stawki w kierunku Kętrzyna. 45-letni kierowca osobowego BMW z dużą prędkością zaczął wyprzedzać inne pojazdy, w pewnym momencie stracił panowanie nad autem, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo.Kierowca, 39-letnia pasażerka i 16-letni pasażer zostali ranni. Mężczyźnie nic poważnego się nie stało. Kobieta wymagała pomocy medycznej. Na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Nastolatek, mimo wielogodzinnej walki lekarzy o jego życie, zmarł.Półtora promila alkoholu u kierowcy BMWJak wstępnie ustalili policjanci, 45-latek w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę. Nie tylko tego dnia, ale w ogóle. Miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów za wcześniejszą jazdę w stanie nietrzeźwości i liczne wykroczenia w ruchu drogowym na koncie. Tym razem usiadł za kierownicą, mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.„Tej tragedii można było uniknąć. Nie lubimy takich obrazków i staramy się nimi nie epatować. Ale może te kilka sekund i tragiczna historia, która kryje się za nimi i za tym parawanem rozstawionym na drodze, sprawią, że zanim kolejny bezmyślny człowiek wsiądzie za kierownicę, to jednak się zastanowi i ostatecznie nie przekręci kluczyka w stacyjce” – napisali funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.Czytaj także: Dachował, a potem wbił się w dom. Pijacki „popis” młodego kierowcy