„Raport specjalny”. Najnowszy odcinek reportażu Mariusza Sepioło „Mechaniczny koń trojański” przedstawia historię upadku Ursusa – jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek przemysłowych, producenta słynnych ciągników. Dziennikarze programu „Raport specjalny” natrafili na trop białoruski, pojawiają się także niejasne działania polskich urzędników. Po transformacji ustrojowej i próbach odbudowy firmy przez polskich inwestorów, w 2021 roku ogłoszono upadłość zakładów produkujących ciągniki Ursus. Dziennikarze „Raportu specjalnego” stawiają pytanie o rolę biznesmenów powiązanych z otoczeniem Alaksandra Łukaszenki, brak reakcji państwa na nielegalny import białoruskich traktorów MTZ w czasach rządów PiS oraz możliwy wpływ działań KNF na sytuację spółki.Jeden z mechanizmów niszczenia Ursusa polegał na sprowadzaniu do Polski tańszych, ale nielegalnych w Unii Europejskiej białoruskich ciągników MTZ. Co znamienne, urzędnicy twierdzili, że do rejestracji traktorów wystarczało tylko badanie techniczne, tymczasem unijne rozporządzenie nakazywało co innego.Dozór techniczny zgłosił sprawę do prokuratury, ale ta nie chciała się nią zająć. Tymczasem urzędnicy, którzy wydali sprzeczne z unijnym prawem instrukcje, ciągle pracują w Ministerstwie Infrastruktury, niektórzy na wysokich stanowiskach. Dziennikarze TVP odkryli znacznie więcej skandalicznych zjawisk.ZOBACZ TEŻ: Nieuczciwe firmy z branży OZE. Pod lupę wziął je „Raport specjalny”