Nie żyje dwoje młodych ludzi. Na jeziorze w miejscowości Salino w woj. pomorskim przewróciła się łódź z pięcioma osobami. Niestety, mimo akcji ratunkowej, życia dwojga poszkodowanych nie udało się uratować. Dwie kolejne osoby trafiły do szpitala. Policja zatrzymała sternika, który – jak się okazało – był pijany. Informacja o przewróconej łodzi na jeziorze Salińskim w gminie Gniewino dotarła do służb po godz. 23:00 w piątek.Na miejsce skierowano trzy jednostki straży pożarnej, w tym specjalistyczną grupę wodno-nurkową, cztery jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, policję i zespół ratownictwa medycznego.Jak się okazało, łodzią płynęło pięć osób. Jednej z nich udało się samodzielnie dopłynąć do brzegu. Cztery pozostałe zostały wyciągnięte z wody przez ratowników.Wypadek na jeziorze w woj. pomorskim. Sternik był pijany– Dwie osoby zostały zabrane do szpitala. U dwóch osób po wyciągnięciu z wody i przeprowadzeniu czynności ratowniczych stwierdzono zgon. Ofiary to 28-letnia kobieta i 27-letni mężczyzna – przekazał portalowi TVP.Info rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wejherowie ogn. Grzegorz Hinz. Policja zatrzymała 33-letniego sternika. Jak się okazało, w chwili wypadku był pijany. Miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.Akcja ratunkowa na jeziorze Salińskim trwała kilka godzin i skończyła się nad ranem. Wykorzystano w niej m.in. grupę sonarową, dron podwodny oraz trzy łodzie. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia szczegółowe okoliczności i przyczyny tej tragedii.Czytaj też: Zwłoki przy jeziorze. Trop prowadzi do poszukiwanego mężczyzny