Silna Europa problemem Trumpa. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że w przyszłym tygodniu podwyższy cła na samochody z UE do 25 proc. Zarzucił Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi. „Z przyjemnością informuję, że w związku z tym, że Unia Europejska nie przestrzega w pełni uzgodnionej przez nas umowy handlowej, w przyszłym tygodniu podwyższę cła pobierane od Unii Europejskiej za samochody osobowe i ciężarowe wwożone do Stanów Zjednoczonych. Cło wzrośnie do 25 proc.” – napisał Trump w swoim serwisie Truth Social.Trump w ostatnich dnia atakuje zjednoczoną EuropęW ostatnich dniach amerykański prezydent zaostrzył retorykę w stosunku do zjednoczonej Europy. Atakował słownie kanclerza Niemiec Friedricha Merza, groził też wycofaniem wojsk z Hiszpanii i Włoch. Czytaj także: Trump grozi wycofaniem wojsk z kolejnych państw EuropyPodwyższenie ceł na samochody osobowe i ciężarowe wpisuje się więc w najnowszy nastrój Trumpa w polityce międzynarodowej.UE musi teraz zachować najwyższą jasność i stanowczośćSłowa Trumpa na platformie X szybko skomentował niemiecki socjaldemokrata Bernd Lange, który przewodniczy komisji handlu międzynarodowego w Parlamencie Europejskim.Lange zauważył, że podczas, gdy UE wywiązuje się ze swoich zobowiązań, strona amerykańska nieustannie je łamie.„Od ceł na ponad 400 produktów ze stali i aluminium po obecne działania wymierzone w samochody – świadczy to o wyraźnym braku wiarygodności. Widzieliśmy już wcześniej takie arbitralne posunięcia, nawet wobec partnerów” – napisał eurodeputowany i zaznaczył, że plan amerykańskiego prezydenta jest nie do przyjęcia.Lange podkreślił ponadto, że UE musi teraz zachować najwyższą jasność i stanowczość co do swojego stanowiska.