Liczył się czas. Mam dla was niespodziankę w środku – oświadczyła lekarzom z kijowskiego szpitala dziecięcego 5-letnia dziewczynka, która trafiła do lecznicy, bo połknęła magnesy. I to nie jeden, czy dwa, ale aż 17! Okazało się, że 12 z nich miała w żołądku, a 5 w jelicie grubym, co mogło się skończyć pęknięciem błony śluzowej i śmiercią. W stolicy Ukrainy lekarze z miejskiego Szpitala Dziecięcego nr. 1 musieli zmierzyć się z groźnym incydentem. Do placówki trafiła pięciolatka, która miała połknąć kilkanaście kulek magnetycznych. Takie przypadki nie są odosobnione, ale w tym wypadku na uwagę zasługuje liczba groźnych ciał obcych w organizmie. „Połykanie magnesów stanowi zdarzenie zagrażające życiu, ponieważ mogą one ciągnąć się przez ściany organów, zaciskając tkankę i zakłócając dopływ krwi. W takich przypadkach istnieje duże ryzyko uszkodzenia skorupy śluzowej, perforacji jelit oraz rozwoju zapalenia otrzewnej” – czytamy w komunikacie Departamentu Zdrowia Kijowa. Prześwietlenie wykazało w przewodzie pokarmowym dziecka sznur magnesów. Dziecko zostało natychmiast zabrane na salę operacyjną. Pięciolatka wyznała wtedy lekarzom: „Mam dla Was niespodziankę w środku”. Sytuacja była jednak poważna. Na początku lekarze przeprowadzili zabieg endoskopowy i bez nacięcia usunęli 12 magnesów z żołądka. W tym samym czasie odnotowano już oznaki uszkodzenia błony śluzowej w miejscu ich ucisku. „Ponieważ w jelitach pozostało jeszcze pięć magnesów, zespół medyczny zdecydował się na dodatkową interwencję. Podczas operacji znaleziono je w okrężnicy. Aby zminimalizować ryzyko urazu, lekarze zastosowali kolonoskopię śródoperacyjną: magnesy były starannie przesuwane i usuwane naturalnie” – wyjaśnił chirurg dziecięcy Boris Rizberg. Co najważniejsze, u dziewczynki nie wykryto perforacji jelit, zapalenia otrzewnej ani martwicy tkanek. Lekarze zwracają uwagę, że bardzo ważne jest w przypadku połknięcia drobnych przedmiotów, jak najszybsze zapewnienie dziecku pomocy medycznej. Nawet, gdy pociecha nie ma żadnych niepokojących objawów. Medycy apelują do rodziców, aby szczególnie uważali na drobne przedmioty, które mogą trafić w ręce dzieci. Jasne kule magnetyczne i detale konstruktorów stwarzają duże ryzyko podczas połykania. Czytaj także: Chłopiec połknął „diabełki”. Szokujący efekt internetowego wyzwania