Wystąpienie przed głosowaniem. W czasie debaty nad odwołaniem ministry Pauliny Hennig-Kloski w Sejmie głos zabrał premier Donald Tusk. Jak stwierdził, „wystąpienie pani (ministry klimatu Pauliny Hennig-Kloski) w skrócie obnażyło w 100 procentach prawdziwe podłoże wniosku o wotum nieufności, hipokryzję tych, którzy ten wniosek złożyli” – mówił.Premier Donald Tusk ostro skrytykował wystąpienia posłów PiS i Konfederacji, porównując ich retorykę do popularnych w ich środowisku freak fightów. Jak stwierdził, obserwując zachowanie opozycji, odnosi wrażenie, że jej przedstawiciele chcieliby zamienić Sejm w „wielką klatkę”.Szef rządu nawiązał przy tym do sprawy Łukasza Mejzy, który – według doniesień medialnych – miał rozważać udział w gali freak fight, a w środę przestał być członkiem klubu PiS.— Przypominacie taką wielką klatkę pełną „freaków”, agresywnych i skrajnie nieodpowiedzialnych, którzy politykę sprowadzają do okładania się pięściami — mówił Tusk. Zwrócił się też bezpośrednio do Janusza Kowalskiego, określając jego wcześniejsze wystąpienie jako „pseudosportowe”.Obrona ministry i krytyka opozycjiPremier stanął w obronie minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski, oceniając, że uzasadnienie wniosku o wotum nieufności było wyjątkowo słabe, choć pełne emocji.Jego zdaniem działania prawicy zmierzają do wywołania permanentnego konfliktu. – Chodzi wam o zamienienie Polski w pole nieustannej walki – podkreślił, dodając, że eskalacja napięć mogłaby doprowadzić do „pogłębiającej się wojny domowej”.Tusk zaznaczył również, że resort klimatu skupia się obecnie na porządkowaniu skutków działań poprzedniego rządu. – Macie usta pełne insynuacji – powiedział, zwracając się do posłów PiS.Dodał, że obrona minister jest jednocześnie obroną państwa przed polityką konfliktu. – Ten spektakl pokazuje, o co wam naprawdę chodzi – ocenił.Czytaj także: Śmiech na komisji środowiska. Posłanka PiS ma własną tezę o żubrach„Koalicja jest zjednoczona”Szef rządu zarzucił opozycji, że wniosek o wotum nieufności miał na celu skłócenie partii tworzących większość parlamentarną.— Przeliczyliście się — stwierdził, podkreślając, że mimo napięć koalicja pozostaje zjednoczona i działa w interesie kraju.Na zakończenie Tusk zaznaczył, że rząd nie zamierza „uczestniczyć w walkach w klatce”, a Pauliny Hennig-Kloski pozostanie na stanowisku, mimo zarzutów ze strony opozycji.Czytaj także: Wysoka cena, niska jakość. Kolejne zarzuty w sprawie afery węglowej w RARS