Polak znów najlepszy. Policjant z Leszna, Łukasz Wróbel ponownie wygrał prestiżowy Legends Backyard Ultra w Belgii – jeden z najbardziej wymagających formatów biegowych na świecie. Rywalizację zakończył z wynikiem 114 okrążeń, co daje łącznie 764 kilometry. To drugie z rzędu zwycięstwo Wróbla w tej imprezie. Rok temu policjant, znany jako „Motyla Noga”, ustanowił rekord świata. Backyard Ultra polega na tym, że zawodnicy co godzinę pokonują tę samą pętlę o długości około 7 km. Startują ponownie do momentu, gdy na trasie pozostanie tylko jedna osoba. W tym roku w zawodach brało udział łącznie 103 zawodników. Walka o zwycięstwo szybko sprowadziła się do wąskiej grupy liderów. Na trasie pozostali czołowi biegacze: Łukasz Wróbel, Hiszpan Oriol Antoli Sarrau oraz Belg Merijn Geerts.„Motyla Noga” przez cały czas utrzymywał bardzo szybkie tempo – jedno okrążenie pokonywał w około 42-43 minuty. Dzięki temu zyskiwał czas na regenerację. Jako ostatni przed Wróblem rywalizację zakończył Hiszpan Oriol Antoli Sarrau z wynikiem 113. okrążeń.W zeszłym roku pobił rekordTym razem nie udało się pobić własnego rekordu ani sięgnąć po rekord świata. Wcześniej przez pewien czas rekordzistą był właśnie Łukasz Wróbel, który w zeszłym roku w Belgii przebiegł 116 pętli. Obecnie rekord Backyard Ultra wynosi 119 okrążeń i należy do Australijczyka Phila Gore’a.Leszczyńskiego funkcjonariusza wspierali żona Kamila oraz Grzegorz Sałaj, którzy zadbali o jego regenerację i przygotowanie do kolejnych okrążeń.„Łukasz od kilkunastu lat biega w najtrudniejszych zawodach na świecie. Z powodzeniem łączy pasję biegową z pracą policjanta w leszczyńskiej komendzie” – podkreślali w zeszłym roku koledzy zawodnika z policji w Lesznie.Czytaj też: Mistrz ultramaratonu zginął podczas próby pobicia rekordu