Debata rano, głosowanie wczesnym popołudniem. Wotum nieufności wobec dwóch kluczowych minister to najważniejszy punkt ostatniego dnia posiedzenia Sejmu. Polityczne emocje sięgają zenitu, zwłaszcza w obozie rządzącym.Wotum nieufności wobec minister klimatuPod wnioskiem o odwołanie Pauliny Hennig-Kloski podpisało się ponad 80 posłów, głównie z PiS i Konfederacji. Posłowie opozycji zarzucają minister błędy w realizacji programu „Czyste powietrze” oraz przy wprowadzaniu systemu kaucyjnego.Politycy koalicji rządowej deklarują, że zagłosują przeciwko odwołaniu. Wniosek negatywnie zaopiniowała we wtorek sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa stosunkiem głosów 21 do 15.Próba odwołania Hennig-Kloski nałożyła się na napięcia pomiędzy klubem Polski 2050 a klubem Centrum. Szefowa MKiŚ przegrała wcześniej wewnętrzne wybory z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i odeszła, zakładając własny klub.Niektórzy posłowie Polski 2050 nie wykluczali poparcia wniosku. Premier Donald Tusk podkreślił, że głosowanie będzie testem lojalności koalicji.Decyzja klubu ma zapaść tuż przed głosowaniem. Po spotkaniu minister z politykami Polski 2050 napięcie wydaje się jednak słabnąć. Debatę zaplanowano między godz. 9 a 10:45.Czytaj także: Spór o wypowiedzi Macierewicza. Komisja rekomenduje uchylenie immunitetuWotum nieufności wobec minister zdrowiaNastępnie posłowie zajmą się wnioskiem o odwołanie Jolanty Sobierańskiej-Grendy, która kieruje resortem zdrowia od lipca 2025 r., gdy zastąpiła Izabelę Leszczynę.Za wnioskiem opowiadają się m.in. posłowie PiS, wskazując na pogarszającą się sytuację w systemie ochrony zdrowia.Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek ocenił, że minister „demoluje jedną z najważniejszych płaszczyzn działania państwa”.We wniosku zarzucono jej brak spójnej strategii naprawy systemu oraz cięcia w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia.Głosowanie jeszcze dziśGłosowania w Sejmie zaplanowane są na wczesne popołudnie. Wotum nieufności wobec ministra wymaga większości ustawowej liczby posłów.Czytaj także: Ważą się losy ENA dla Zbigniewa Ziobry. „Obrońcy grają na czas”