Kościół ostrzega. Metody „na wnuczka” i „na policjanta” stały się na tyle głośne, że oszuści zaczęli szukać nowych sposobów na okradanie nieświadomych ludzi. Tym razem wzięli na celownik... Kościół. Pierwsze przypadki odnotowano już na terenie Archidiecezji Łódzkiej. „Dochodzi do oszustw i wyłudzania pieniędzy dokonywanych przez nieznane nam osoby, które wystawiają dokumenty zatytułowane 'Świadectwo Rodzica Chrzestnego', czy 'Sakrament Bierzmowania'” – ostrzega w komunikacie Kuria Metropolitalna Łódzka.Na takich podrobionych dokumentach można znaleźć pieczęć „Parafii Rzymskokatolickiej p.w. MB Saletyńskiej w Łodzi” lub „Parafii Świętego Mikołaja w Warszawie”. Kłopot w tym, że żadna z nich nie istnieje. Fikcyjne są też nazwiska księży, którzy „podpisali” zaświadczenia.Fałszywe zaświadczenia o chrzcie i bierzmowaniu. Księża nie dadzą się nabrać Kuria zaznacza, że takie dokumenty „poświadczają nieprawdę, są fałszywe, nie mają żadnej mocy prawnej i nie będą przyjmowane w parafiach”.Kościół przypomina, że w kancelariach parafialnych dokumenty dostarczone przez wiernych są szczegółowo sprawdzane pod względem autentyczności. Księża między innymi kontaktują się z kapłanami, którzy podpisali zaświadczenia.CZYTAJ TEŻ: Udawała, że jej syn ma raka. Wyłudziła pieniądze od rodziny i znajomych