Gratka dla wyborców prezydenta. Wyjadą na drugi koniec świata, ale nawet tam będzie im towarzyszyć Donald Trump. Biały Dom potwierdził, że Amerykanie będą mogli wkrótce starać się o paszporty z portretem prezydenta USA. „Patriotyczna” seria dokumentów będzie limitowana, więc kto pierwszy, ten lepszy. Na polu golfowym na Florydzie stanął niedawno pozłacany pomnik amerykańskiego przywódcy, a w połowie roku mają się pojawić banknoty z podpisem Trumpa. To jednak najwyraźniej za mało, bo polityk bardzo chce jeszcze mocniej zapisać się w historii USA.Jak podała stacja Fox News, w ramach lipcowych obchodów 250. rocznicy Deklaracji Niepodległości Stanów Zjednoczonych zostaną wypuszczone specjalne paszporty z wizerunkiem prezydenta. Przedstawiciel administracji potwierdził w rozmowie z BBC, że wzory będą dostępne dla „każdego amerykańskiego obywatela”, który złoży wniosek, gdy tylko program ruszy. To limitowana edycja, więc chętni muszą się pospieszyć. Takie dokumenty będą dostępne wyłącznie w agencji paszportowej Washington Passport Agency.Donald Trump trafi do paszportów. Wizerunek prezydenta pojawi się w specjalnej serii dokumentówNa wizualizacji ujawnionej przez Departament Stanu USA widać wizerunek Donalda Trumpa otoczony tekstem Deklaracji Niepodległości i flagą amerykańską. Podpis prezydenta jest wykonany złotym lakierem.„Nowy, patriotyczny projekt paszportu prezydenta Trumpa to kolejna świetna okazja, aby Amerykanie mogli dołączyć do spektakularnych obchodów 250. rocznicy powstania Ameryki” – powiedział BBC przedstawiciel Białego Domu.CZYTAJ TEŻ: Atak na gali korespondentów. 31-latek usłyszał zarzut próby zabójstwaObecne paszporty USA przedstawiają sceny z historii kraju, między innymi lądowanie na Księżycu, a także amerykańskie symbole, np. Statuę Wolności.Paszporty to nie wszystko. Trump upiera się przy krytykowanym pomnikuPamiątkowy paszport to najnowszy pomysł administracji na powiązanie wizerunku Trumpa z różnymi programami rządowymi i budynkami publicznymi.Przypomnijmy, że państwowa mennica ogłosiła niedawno plany wybicia złotej monety z politykiem przy okazji 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Z kolei zarząd Kennedy Center zagłosował za zmianą nazwy słynnego centrum widowiskowego na Trump-Kennedy Center, co spotkało się z potępieniem ze strony członków rodziny zmarłego prezydenta Johna F. Kennedy'ego.Na początku kwietnia Biały Dom ujawnił plany budowy gigantycznego łuku zwycięstwa ze złotymi akcentami, nazwanego „Łukiem Trumpa”. Federalna komisja wstępnie zatwierdziła budowę mierzącego 76 metrów łuku w Waszyngtonie, mimo wielu negatywnych opinii ze strony opinii publicznej i organizacji zajmujących się ochroną zabytków.Prezydent na stałe zaznaczył także swoją obecność także w Białym Domu, burząc wschodnie skrzydło budynku w ramach planów budowy sali balowej. Biały Dom został za to pozwany przez National Trust for Historic Preservation, który twierdzi, że budowa rozpoczęła się przed oficjalnym złożeniem odpowiednich planów..CZYTAJ TEŻ: Waszyngton wściekły na sojuszników. Pentagon rozważa surowe „kary”