Matka Trumpa „podkochiwała się w Karolu”. Król Wielkiej Brytanii Karol przybył we wtorek do Białego Domu na spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Czterodniowa wizyta ma na celu podkreślenie jedności między dwoma długoletnimi sojusznikami, choć w ostatnich czasie wyodrębniły się głębokie podziałów w sprawie wojny z Iranem. Karol i królowa Camilla zostali powitani przez prezydenta i pierwszą damę Melanię Trump podczas porannej wizyty w rezydencji prezydenckiej. Ceremonię okraszoną hukiem armat obserwowały setki gości na Południowym Trawniku.– Jaki piękny brytyjski dzień – powiedział Donald Trump do zgromadzonych pod zachmurzonym kwietniowym niebem ku „rozbawieniu” brytyjskich gości.Trump żartował, że jego matka podkochiwała się w KaroluWizyta pary królewskiej w USA ma podkreślić więzi nawiązane między Wielką Brytanią a jej byłą kolonią w ciągu 250 lat od uzyskania niepodległości przez Amerykę, relacji znanej w ostatnich dekadach jako „specjalne stosunki”.Czytaj także: Iran „w stanie upadku”. Trump twierdzi, że reżim jest pod ścianąW swoim wystąpieniu Trump nazwał króla „bardzo eleganckim mężczyzną” i zażartował, że jego matka „podkochiwała się w Karolu”.Najpierw wojna, później przyjaźńAmerykański prezydent wspomniał wojnę o niepodległość toczoną przeciwko Brytyjczykom, ale podkreślił wagę pojednania.– Pomyślcie o tej bardzo, bardzo trudnej wojnie, która miała miejsce bardzo dawno temu. A jednak te rany rzeczywiście zagoiły się i przekształciły w najcenniejszą z przyjaźni – stwierdził Trump.– Żołnierze, którzy niegdyś nazywali się Czerwonymi Mundurami i Jankesami, stali się Tommym i GI, którzy razem uratowali wolny świat jako towarzysze broni i towarzysze w wieczności – dodał, nawiązując do braterstwa broni podczas II wojny światowej.Dopiero drugie takie wydarzenie w historiiPo wizycie w Białym Domu król udał się na Kapitol, gdzie dojdzie do historycznego przemówienia. Karol jako dopiero drugi brytyjski monarcha zwróci się do przedstawicieli Kongresu. Wcześniej zaszczyt ten przypadł tylko jego matce, królowej Elżbiecie II w 1991 roku. Przemowa Karola ma potrwać około 20 minut.Król Karol nie będzie się wtrącał w polityczne spory między Trumpem a brytyjskim premierem Keirem Starmerem, ale miał podkreślić wspólne wartości obu krajów, takie jak obowiązek promowania pokoju, współczucia i demokracji, przy jednoczesnej ochronie środowiska i wolności religijnej.Źródło w pałacu powiedziało agencji Reutera, że pomimo okresowych różnic w stosunkach między dwoma krajami, król powie: „Nasze dwa kraje zawsze znajdowały sposoby, by się zjednoczyć”.Wystąpienie w Kongresie to główne wydarzenie wizyty – jak dotąd najważniejszej delegacji za panowania Karola – po którym odbędzie się uroczysta kolacja. Będzie ona pierwszą w Białym Domu od czasu, gdy Trump nakazał zburzyć Skrzydło Wschodnie, aby zrobić miejsce dla planowanej sali balowej.Skrzydło Wschodnie przez dziesięciolecia było oficjalnym wejściem dla gości przybywających na uroczyste kolacje państwowe i inne uroczystości, a ponieważ teren ten jest obecnie objęty „obszarem budowy”, będą oni musieli skorzystać z innej drogi do budynku.W środę rodzina królewska uda się do Nowego Jorku, aby uczcić pamięć ofiar ataków z 11 września 2001 r., a podróż zakończy się w czwartek w Wirginii, gdzie król spotka się z osobami zaangażowanymi w ochronę środowiska, co będzie odzwierciedleniem jego wieloletniej działalności na rzecz ochrony środowiska, po czym uda się na Bermudy.