Wymiana w formule pięć za pięć. Rosyjski archeolog Aleksandr Butiagin wypuszczony na wolność – poinformowała rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa. To on mógł być polską kartą przetargową w wymianie więźniów, w wyniku której wyszedł Andrzej Poczobut. Andrzej Poczobut odzyskał wolność po ponad pięciu latach więzienia na Białorusi. Opozycjonista został skazany w 2021 roku po politycznym procesie. Reżim w Mińsku – po wieloletnich staraniach polskiej dyplomacji – zdecydował się na uwolnienie Poczobuta w większej wymianie więźniów z Polską – w formule „pięciu za pięciu”. W rozmowach mediował Biały Dom.Dlaczego Łukaszenka zdecydował się na wymianę jednego ze swoich „najcenniejszych” więźniów? Jednym z powodów może być presja Moskwy, której zależało na wydobyciu z polskiego aresztu własnego obywatela – Aleksandra Butiagina. To rosyjski archeolog ścigany przez ukraińskie władze. Jego uwolnienie w wymianie więźniów potwierdziła rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa.„W wyniku wymiany, która miała miejsce na granicy białorusko-polskiej, dwoje obywateli naszego kraju – rosyjski naukowiec Aleksandr Butiagin i żona rosyjskiego żołnierza pełniącego służbę w rosyjskim kontyngencie pokojowym w Naddniestrzańskiej Republice Mołdawskiej – zostało odesłanych do ojczyzny” – czytamy w komunikacie FSB.Zobacz także: Pierwsze słowa Poczobuta. Tusk zdradził, o co go zapytałZatrzymanie rosyjskiego archeologaNa początku grudnia 2025 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, działająca na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymała Butiagina na wniosek strony ukraińskiej.Ukraina ściga naukowca od listopada. Zdaniem tamtejszej prokuratury, od lutego 2014 roku do połowy listopada 2025 roku – jako kierownik Sekcji Archeologii Starożytnej Północnego Regionu Morza Czarnego Federalnego Zakładu Kultury Ermitaż – prowadził on poszukiwania na okupowanym przez Rosję Krymie.Aleksandr B. i jego współpracownicy bez zezwoleń prowadzili wykopaliska w „Starożytnym mieście Myrmekjon” w Kerczu. Ukraińscy śledczy twierdzą, że w wyniku tych działań doszło do częściowego zniszczenia miejsca.– Uwolnienie (Butiagina) było bardzo ważne dla Moskwy wizerunkowo (…) Być może Poczobut został wymieniony „w pakiecie” ludzi ważnych dla Moskwy – ocenił dr Aliaksandr Papko, politolog, Studium Europy Wschodniej na antenie TVP Info.Zobacz też: Znany rosyjski naukowiec zatrzymany w Polsce. W tle nielegalne wykopaliska