Nie wszystkim się to podoba. Jose Mourinho jest pierwszym wyborem prezesa Realu Madryt Florentino Pereza na nowego trenera drużyny „Królewskich” – podał dobrze poinformowany portal The Athletic, powołujący się na kilka źródeł. Gdyby do tego doszło, kontrowersyjny portugalski szkoleniowiec wróciłby na Santiago Bernabeu, gdzie pracował w latach 2010-2013. Real Madryt nie miał ostatnio szczęścia do trenerów. W styczniu klub zwolnił Xabiego Alonso, którego zastąpił Alvaro Arvbeloa. Wszystko wskazuje jednak na to, że po zakończeniu sezonu również on pożegna się z pracą.„Wiele źródeł poinformowało portal The Athletic, że decyzję o tym, kto zostanie następnym trenerem Realu Madryt, podejmie Perez. Stanowi to kontrast w stosunku do zatrudnienia Alonso w celu zastąpienia Carlo Ancelottiego pod koniec ubiegłego sezonu, co nadzorował dyrektor generalny Jose Angel Sanchez, ale na co zielone światło dawał Perez” – napisał dziennikarz David Ornstein.Drugi z rzędu nieudany sezon Realu MadrytPerez głowi się, co zrobić, bo wszystko wskazuje na to, że w drugim sezonie z rzędu Real Madryt nie zdobędzie żadnego istotnego trofeum jak mistrzostwo kraju, Liga Mistrzów czy Puchar Króla.„Prezes jest teraz największym zwolennikiem ponownego sprowadzenia Mourinho, ale niektóre głosy w klubie są temu przeciwne” – czytamy w The Athletic.Czytaj także: Koniec japońskiej przygody. Skorża opuszcza klubJose Mourinho pracował na Santiago Bernabeu w latach 2010-2013 i zdobył z klubem mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii oraz Puchar Króla. Okres pracy Portugalczyka w Realu Madryt to również czas najostrzejszej w ostatnich latach rywalizacji z FC Barcelona, którą pomiędzy 2008 a 2012 prowadził Pep Guardiola.W połowie września 2025 r. Mourinho wrócił po 25 latach do Benfiki Lizbona, gdzie zaczynał karierę trenerską. Drużyna w bieżących rozgrywkach ligi portugalskiej jest wiceliderem z siedmioma punktami straty do prowadzącego FC Porto. Do końca sezonu ekipa 63-letniego „Mou” ma do rozegrania jeszcze trzy spotkania.