Dwa źródła. Ukraińska policja wykryła kanał przerzutu broni, który prowadził m.in. przez Polskę na terytoria Ukrainy okupowane przez Rosję. Broń pochodziła z dwóch źródeł: była kradziona na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy albo nielegalnie wwożona z Republiki Słowackiej. Broń wręczał rosyjskim i zagranicznym politykom i znanym osobom watażka tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Denys Puszylin – poinformowała policja w wydanym we wtorek komunikacie.„Kim Dzong Un, Baszar al-Asad, (wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa i były prezydent Rosji) Dmitrij Miedwiediew, (mer Moskwy) Siergiej Sobianin, (szef rosyjskiego MSZ) Siergiej Ławrow, (przywódca Czeczenii) Ramzan Kadyrow, Steven Seagal (...) – to właśnie te osoby otrzymywały pamiątkową broń od przywódcy tzw. DNR Denysa Puszylina” – podkreślono.Puszylin darował im pistolety Glock na naboje typu flobert, które przywożone były ze Słowacji, a następnie przerabiane na broń bojową.„Broń pochodziła z dwóch źródeł: była kradziona na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy albo nielegalnie wwożona z Republiki Słowackiej” – wyjaśniono w komunikacie.Część figurantów w sprawie – obywateli Ukrainy – zatrzymano podczas próby wwiezienia tej broni do Polski, gdzie skierowano przeciw nim akty oskarżenia – podkreśliła policja. Ukraińskie władze zaocznie powiadomiły Puszylina o podejrzeniu popełnienia zbrodni wojennych.Operacja Czarna Łuska. Zabezpieczono ponad 90 sztuk broni palnejPolicja poinformowała, że w kwietniu, w ramach operacji pod kryptonimem Czarna Łuska, w Kijowie i innych miastach Ukrainy przeprowadzono ponad 30 przeszukań, które potwierdziły nielegalny przepływ broni na tymczasowo okupowane terytoria.W wyniku tych działań zabezpieczono ponad 90 sztuk broni palnej: karabiny automatyczne i maszynowe, pistolety i pistolety maszynowe, karabiny snajperskie, w tym wielkokalibrowe, co najmniej siedem granatników i środków przeciwpancernych, dziesiątki granatów, zapalników i detonatorów, miny przeciwpancerne TM-62M, amunicję artyleryjską kalibru 30 mm, a także lekko opancerzony pojazd Tigr.Oddzielnie zabezpieczono ponad 35 tys. sztuk amunicji różnych kalibrów, ponad 150 pocisków do granatników, silniki rakietowe do nich, kumulacyjne głowice bojowe, granaty dymne oraz inne elementy wybuchowe – poinformowała ukraińska policja.Czytaj też: Świat zbroi się na potęgę. Dynamika w Europie najwyższa od 70 lat