Pod lupą: Obajtek, Jaki, Braun i Buczek. Parlament Europejski zagłosuje we wtorek nad uchyleniem immunitetu europosłom Danielowi Obajtkowi, Patrykowi Jakiemu, Grzegorzowi Braunowi i Tomaszowi Buczkowi poinformowała w poniedziałek przewodnicząca PE Roberta Metsola. W przypadku europosła Patryka Jakiego chodzi o postępowanie karne i prywatny akt oskarżenia złożony przez sędziego Igora Tuleyę. W przypadku Daniela Obajtka – o jego działania jako prezesa Orlenu dotyczące blokowania dystrybucji na stacjach tej spółki tygodnika „NIE” za okładkę z papieżem Janem Pawłem II.Immunitet Grzegorza Brauna, reprezentującego w PE Konfederację Korony Polskiej, ma zostać uchylony po raz czwarty. Tym razem chodzi o blokowanie drogi dojazdowej w Jedwabnem 10 lipca 2025 r. podczas obchodów 84. rocznicy masakry ludności żydowskiej. Niewykluczone, że przewodnicząca Parlamentu Europejskiego odpowie także na wniosek polskiej prokuratury dotyczący Grzegorza Brauna. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu zwróciła się do Parlamentu Europejskiego o zgodę na jego zatrzymanie, by przedstawić mu zarzuty. Chodzi o napaść na ginekolożkę z Oleśnicy. Mimo kilkukrotnych wezwań europoseł nie stawił się w prokuraturze.W sprawie europosła Konfederacji Tomasza Buczka chodzi o naruszenie nietykalności cielesnej uczestniczki jednej z demonstracji.Uchylenie immunitetu następuje każdorazowo w odniesieniu do konkretnej sprawy.Rozstrzygnięcie wniosku polskiej prokuratury Niewykluczone, że przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola odpowie także na wniosek polskiej Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu dotyczący Grzegorza Brauna o zgodę na jego zatrzymanie, by przedstawić mu zarzuty. Chodzi o napaść na ginekolożkę z Oleśnicy. Mimo kilkukrotnych wezwań europoseł nie stawił się w prokuraturze.Czytaj także: Zderzenie pociągów w Indonezji. Są ofiary śmiertelneCo oznacza uchylenie immunitetu? Uchylenie immunitetu nie oznacza uznania europosła za winnego, a jedynie umożliwia krajowym organom sądowym prowadzenie dochodzenia lub procesu sądowego. Posłowie do PE są wybierani zgodnie z krajową ordynacją wyborczą, więc jeśli zostaną uznani za winnych popełnienia przestępstwa, decyzja o unieważnieniu ich mandatu należy do władz państwa członkowskiego.Czytaj także: Anders Breivik zmienił tożsamość. Urząd oficjalnie zatwierdził