TOPR potwierdza. Dramatyczny wypadek w Tatrach. Ratownik dyżurny TOPR potwierdził, że na Świnicy (2302 m n.p.m.) zginął turysta, który poślizgnął się i spadł na stronę słowacką. W akcję zaangażowali się ratownicy Horskiej Zachrannej Służby ze Słowacji, których o zdarzeniu poinformowali ratownicy TOPR z Zakopanego.Ratownicy TOPR również ewakuowali z pomocą śmigłowca spod wierzchołka Rysów dwóch turystów, którzy nie poradzili sobie z zejściem na dół.W poniedziałek w Tatrach panuje słoneczna pogoda, sprzyjająca górskim wycieczkom, jednak warunki na szlakach wysokogórskich pozostają typowo zimowe. Na szczytach zalega śnieg, który w godzinach porannych jest twardy i zmrożony, a miejscami występują oblodzenia, co powoduje znaczne ryzyko poślizgnięcia.Czytaj też: Łatwogang połączył ludzi. Fenomen sukcesu internetowej zbiórkiWraz ze wzrostem temperatury w ciągu dnia, szczególnie na stokach nasłonecznionych, śnieg staje się mokry. Powyżej górnej granicy lasu obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego.Ratownicy przypominają, że poruszanie się w wyższych partiach Tatr wymaga doświadczenia w zimowej turystyce górskiej oraz odpowiedniego wyposażenia, takiego jak raki, czekan, kask i lawinowe ABC.