Przepłynął przez cieśninę Ormuz. Super luksusowy jacht przepłynął przez cieśninę Ormuz. Statek powiązany jest z rosyjskim – objętym sankcjami – oligarchą Aleksiejem Mordaszowem. Nie jest jasne, w jaki sposób jacht przepłynął przez irańską blokadę. Z serwisów śledzących ruch statków wynika, że luksusowy jacht „Nord” przepłynął w sobotę przez cieśninę Ormuz – szlak wodny blokowany przez Iran w związku z wojną z USA. Statek mierzący 142 metry, o wartości ponad 500 milionów dolarów opuścił marinę w Dubaju, a następnie skierował się do Maskatu w Omanie – portu leżącego po drugiej stronie cieśniny Ormuz.Jak podaje agencja Reutera, nie jest jasne, w jaki sposób jacht otrzymał pozwolenie na przepłynięcie przez cieśninę. Wiadomo natomiast do kogo należy jacht: do rosyjskiego oligarchy Aleksieja Mordaszowa. Rosjanin znany jest ze swoich bliskich powiązań z Putinem, został także objęty zachodnimi sankcjami po wybuchu wojny w Ukrainie.Zobacz także: Chcesz płynąć? Płać. Iran już zarabia na przepuszczaniu statków przez OrmuzOgraniczony ruch w cieśninieW ciągu ostatniej doby przez cieśninę Ormuz przepłynęło jedynie siedem statków handlowych, prawdopodobnie po uzyskaniu zgody Teheranu. Większość jednostek wyszła z portów irackich, jeden z portu w Iranie. W odpowiedzi USA stosują własną blokadę morską dla irańskich statków.Według amerykańskich władz, na ich polecenie zawróciło 37 irańskich jednostek. Tymczasem według analizy satelitarnej TankerTrackers.com, w piątek około 4 mln baryłek irańskiej ropy przepłynęło przez amerykańską blokadę.Emiracki dziennik „Gulf News” zauważył, że skoro z danych tych wynika, iż Iran eksportuje ropę mimo blokady USA, to z jednej strony niweczy to starania Waszyngtonu o odcięcie Teheranu od rynku, z drugiej zaś łagodzi obawy przed globalnym szokiem podażowym. „Dostawy nie zostały całkowicie przerwane. Blokada jest bolesna, ale daleko jej od szczelności. Rynek wykorzystuje tę lukę” - podkreśliła gazeta.Przed rozpoczętą 28 lutego wojną USA i Izraela z Iranem przez Ormuz, kluczowy szlak wodny u wejścia do Zatoki Perskiej, przepływało średnio 140 statków dziennie.Zobacz też: Gorąco wokół cieśniny Ormuz. Europejskie mocarstwa mają plan